zamosc.tv

List otwarty R.Petru do liderów państw UE

dodano: 16 marca 2017

Szanowna Pani Kanclerz,
Unia Europejska przechodzi trudny okres. Kryzys finansowy z 2008 r. zapoczątkował falę kolejnych przesileń, której zwieńczeniem były niepokoje związane z zamachami terrorystycznymi w Europie oraz masowym napływem uchodźców.

Dziś widać już namacalne rezultaty wysiłków Wspólnoty podejmowanych w obliczu wspomnianych kryzysów. Wzrost gospodarczy jest zauważalny we wszystkich krajach członkowskich. Napływ uchodźców udało się powstrzymać dzięki porozumieniu z Turcją i otwarciu na współpracę gospodarczą z Afryką. Razem wypracowujemy metody ochrony naszych granic zewnętrznych. Przed nami wciąż jednak największe z wyzwań – obranie jednego kierunku dalszego rozwoju Wspólnoty.
Na Państwu, jako liderach największych krajów Unii Europejskiej, spoczywa ogromna odpowiedzialność za przyszłość całej europejskiej rodziny. Rzecz jasna, nie jest łatwo podejmować kluczowe decyzje pod nawałą antyunijnego populizmu. Tym większa jednak potrzeba solidarności, czyli przedłożenia wspólnego interesu europejskiego nad krajowe partykularyzmy. Tylko solidarność, to najbardziej polskie ze słów, pozwoli przekuć historyczną odpowiedzialność w historyczną szansę – dla wszystkich Europejczyków.
Warszawa, 15 marca 2017 r.
My, polscy Europejczycy i europejscy Polacy, właśnie do tej solidarnej wspólnoty wartości należymy, i chcemy w niej pozostać. Wierzymy, że Schuman, Monnet i Adenauer budowali ją także dla nas. Podobnie jak dla innych Europejczyków budowali ją Wałęsa, Geremek czy Buzek – dokładając niejedną cegiełkę do dzieła wytrwale wznoszonego ponad podziałami.
Miejsce Polski w elitarnym gronie europejskich decydentów okupione było walką i ciężką pracą wielu pokoleń naszych rodaków. Nie powinny tego przekreślić ostatnie wydarzenia, nawet jeśli polskie władze same spychają się na margines europejskiej polityki. Wybrany większością głosów rząd ma prawo do realizowania swojej wizji kraju, ale wierzymy głęboko, że nie będzie poddawać w wątpliwość woli suwerena, wyrażonej w referendum akcesyjnym w 2004 r. i regularnie powtarzanej w sondażach. Przypomnijmy, że według badań Instytutu IBRIS aż 78% Polaków ma pozytywne zdanie o Unii Europejskiej.
Unia Europejska musi się zmieniać w obliczu polikryzysów, których doświadcza. W obliczu niepewnej postawy polskich władz, pragniemy jako opozycja uczestniczyć w procesie zmian. Po to, by w kolejnych wyborach Polacy mogli opowiedzieć się za wizją Polski, która najbardziej odpowiada ich przekonaniom i interesom. Wierzymy, że będzie to wizja Polski europejskiej. W najlepiej pojętym interesie Polski leży wzmacnianie całościowego projektu integracyjnego. Chcemy Unii bezpiecznej, spójnej i solidarnej. Takiej, która łączy i niweluje różnice, a nie takiej, w której utrwalają się podziały.
Z wielką uwagą obserwowaliśmy spotkanie liderów Niemiec, Francji, Włoch i Hiszpanii w Wersalu, które pokazało, jak bardzo prawdopodobne jest przyspieszenie i wzmocnienie integracji w grupie państw, które widzą przyszłość Europy w pogłębionej współpracy. To właśnie w tym gronie widzimy miejsce naszego kraju. Spoiwem będą wspólne wartości i zasada państwa prawa, ale także wspólna waluta. Wspólna także dla Polski. Już dziś, planując w długiej perspektywie, chcemy się włączyć w debatę o przyszłości strefy euro. Nowoczesna zaapelowała do rządu i innych partii politycznych o rozpoczęcie przygotowań do przyjęcia euro jak najszybciej, nawet już w 2021 r.
Szanowna Pani Kanclerz, chcemy współpracować z naszymi przyjaciółmi i partnerami w Europie. Chcemy reprezentować głos proeuropejskich obywateli Polski. Chcemy uczestniczyć w debacie o przyszłości Unii Europejskiej, z której obecny rząd próbuje nas wycofać. Nie pozwolimy na to, ale właśnie dlatego, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej od czasu upadku Muru Berlińskiego, potrzebujemy wsparcia europejskich przyjaciół.
Prosimy nie zapominać, ze ma Pani w Polsce wiarygodnych partnerów, którzy zapewne po kolejnych wyborach będą kształtować politykę zagraniczną naszego kraju. Nie oznacza to, że będziemy się we wszystkim zgadzać, ale oznacza, że o wszystkim będziemy rozmawiać przy wspólnym, europejskim okrągłym stole.
Z wyrazami szacunku i przyjaźni,
Ryszard Petru
 

Oceń news:
Poleć znajomym:
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.

Dodaj komentarz

Wasze komentarze

dodano: 18:12, 16 marca 2017 przez: europejczyk

nie oznacza to, że będziemy się we wszystkim zgadzać, ale oznacza, że o wszystkim będziemy rozmawiać przy wspólnym, europejskim okrągłym stole. Dobre podsumowanie. Szkoda tylko że nie wszyscy zrozumieją to stanowisko Zacytuj