zamosc.tv

Śmierć na Orzeszkowej

dodano: 29 wrzesnia 2017, kategoria: Wypadki
Oceń wideo:
Poleć znajomym:
Umieść wideo na stronie
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.

Dodaj komentarz

Wasze komentarze

dodano: 20:26, 03 października 2017 przez: Gosc

To co się stało to aż nie chce mi się wieżyc tego faceta bardzo dobże znałem nigdy nie pomyślał bym że takie brudy może popelnic Zacytuj

dodano: 08:42, 30 wrzesnia 2017 przez: Darkes

Czyli ostatecznie w którym bloku to sie stało? Zacytuj

dodano: 00:14, 30 wrzesnia 2017 przez: Popek 1981

To nie tęn blok on tu mieszkał na stałe 38 ona mieszkała na stancji orzeszkowej 3-8 ten blok to patologia piewsza klatka i ostatnia Zacytuj

dodano: 23:33, 29 wrzesnia 2017 przez: ja

Ustalono już wstępnie, co wydarzyło się wczoraj wieczorem w jednym z zamojskich mieszkań. Po awanturze nie żyją dwie osoby: kobieta i mężczyzna. Udało nam się ustalić wstępne okoliczności czwartkowej, tragicznej w skutkach awantury, do której doszło w jednym z mieszkań w bloku przy ul. Orzeszkowej 3 w Zamościu. Około godziny 18 do Centrum Powiadamiania Ratunkowego zadzwoniła kobieta, prosząc o interwencję policji. Poinformowała, że w mieszkaniu trwa awantura pomiędzy kobietą a mężczyzną, przy czym słychać było głośne krzyki kobiety, sugerujące iż może ona potrzebować pomocy. Po kilku minutach, zgłaszająca po raz kolejny skontaktowała się z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, prosząc o szybszy przyjazd policjantów. Jak wyjaśniała, w mieszkaniu zapadła cisza i mogło dojść do tragedii. Wspólnie z sąsiadami usiłowała dostać się do środka, jednak drzwi były zamknięte. Na miejsce skierowano dodatkowo zespół ratownictwa medycznego oraz straż pożarną. Po przyjeździe ratowników okazało się, że drzwi są zamknięte od wewnątrz. Gdy dostano się do środka, w przedpokoju zauważono leżącą w kałuży krwi kobietę. Jeszcze żyła. Miała skute kajdankami ręce oraz liczne rany cięte oraz kłute całego ciała. Natychmiast została przetransportowana do szpitala. Stan 36-latki był jednak tak ciężki, że lekarzom nie udało się uratować jej życia . W kolejnym pomieszczeniu leżał zakrwawiony mężczyzna. W ręku trzymał nóż. W tym przypadku lekarz stwierdził jego zgon. Jak ustalono, w ostatnim czasie oboje byli parą. Na początku września kobieta postanowiła rozstać się z 44-latkiem. W chwili obecnej nie wiadomo jeszcze, w jakim celu znów się spotkali. Wstępne ustalenia wskazują, że mężczyzna skrępował kobietę następnie zadawał jej ciosy m.in. przedmiotem przypominającym maczetę. Po wszystkim, najprawdopodobniej sądząc iż 36-latka nie żyje, postanowił popełnić samobójstwo. Oprócz urazu głowy, miał też głęboką ranę kłutą w okolicy serca. Zacytuj

dodano: 23:11, 29 wrzesnia 2017 przez: fsd

Patole wszędzie. heheh kurwa dobrze powybijajcie się do chu..a. A gdzie się podział rudy pewnie do Uk wyjechał i daje 4li Zacytuj

dodano: 23:07, 29 wrzesnia 2017 przez: osa

Wielka tragedia Zacytuj

dodano: 22:54, 29 wrzesnia 2017 przez: ___

Panie ,,Ktoś# spójrz na siebie czy jesteś z patologii nara Zacytuj

dodano: 21:08, 29 wrzesnia 2017 przez: Ktoś

Zamość to wielka jedna patologia zal Zacytuj

dodano: 21:01, 29 wrzesnia 2017 przez: mahomet

Orzeszkowej!!! Elizy z resztą ! nie ulica od orzechów ! Zacytuj

dodano: 21:00, 29 wrzesnia 2017 przez: asad

orzeszkowej qrrrw nie orzeszkowa imbecyle!!! Zacytuj

dodano: 21:00, 29 wrzesnia 2017 przez: dde

chyba orzeszkowej nie orzeszkowa. ludzie Qrww zacznijcie w koncu poprawnie wymawiać Zacytuj

dodano: 19:04, 29 wrzesnia 2017 przez: qwerty

TO NIE TEN BUDYNEK , TO BLOK NUMER 3 ORZESZKOWA Zacytuj