zamosc.tv

Wezwanie Sławomira Siwego o zaprzestanie naruszania dóbr osobistych

dodano: 20.06.2017

WEZWANIE DO ZANIECHANIA NARUSZEŃ DÓBR PUBLICZNYCH WRAZ Z WEZWANIEM DO PRZEPROSIN ZA JUŻ DOKONANE NARUSZENIE.

Niniejszym – ja niżej podpisany Sławomir Siwy (Przewodniczący Związku Zawodowego Celnicy PL) – wzywam Pana Ministra na podstawie art. 23 i 24 Kodeksu Cywilnego (KC) do:
Po pierwsze, zaprzestania naruszeń moich dóbr osobistych poprzez zaprzestanie twierdzeń jakobym: zwołał bezzasadny protest celników w dniu 8 czerwca 2016 roku, naraził państwo i obywateli na zagrożenie wynikające z terroryzmu, był wielce nieodpowiedzialny, jakobym nie zasługiwał na mundur i nie dawał gwarancji (rękojmi) prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych, jakobym był egoistą i stawiał na czele swój własny interes przed rację stanu i interes państwa, jakobym nie był patriotą, jakobym szantażował Rząd RP i jakobym mówił nieprawdę co do tego, iż w KAS jest duża i nieuzasadniona redukcja funkcjonariuszy i że bezzasadnie zwalniani są ludzie w wieku emerytalnym i działacze związkowi.
Wskazane powyżej twierdzenia wygłosił Pan z mównicy Sejmowej w dniu 8 czerwca 2017 roku (vide: stenogram obrad Sejmu z tego dnia, str. 261).
Powyższe Pana twierdzenia nie polegają na prawdzie, są dla mnie krzywdzące i bezzasadnie szkalujące i przez to naruszają moje dobre imię, godność i honor a także narażają na szwank moją reputację w oczach środowiska zawodowego KAS oraz ogólnie w oczach w społeczeństwa.
Po drugie, wzywam Pana DO PRZEPROSIN za powyżej wskazane wypowiedzi z mównicy Sejmowej z dnia 8 czerwca 2017 roku i do wyraźnego wskazania, iż wszystkie Pana powyższe twierdzenia były nieprawdziwe.
Z uwagi na fakt, iż wypowiedź Pana była medialnie donośna i miała charakter publiczny domagam się aby przeprosił mnie Pan również w formie medialnej i dostępnej dla szerszej publiczności poprzez alternatywnie: publiczny list otwarty, wypowiedź na publicznej konferencji prasowej (z rejestrowanym obrazem i dźwiękiem) ewentualnie wypowiedź z mównicy Sejmowej lub list do mnie z klauzulą zgody wyrażonej przez Pana zgody na jego powszechne upublicznienie.
UZASADNIENIE
Wypowiedź Pana Ministra z dnia 8 czerwca 2017 (bezsprzeczna w swej treści dzięki stenogramowi  sejmowemu) jest niedopuszczalna i skandaliczna – w sposób bezpardonowy i publiczny z mównicy sejmowej „zaatakował” Pan moją osobą poprzez argumenty ad personam i podanie NIEPRAWDZIWYCH twierdzeń dotyczących mojej osoby. Informacje te mają taki charakter, że niewątpliwie naruszają moje dobre imię, moją cześć i godność, mój honor i mają taki charakter, że narażają na szwank moją reputację w oczach środowiska zawodowego KAS oraz ogólnie w oczach w społeczeństwa. Są to informacje zniesławiające mnie po prostu.
Pełniąc rolę zarówno funkcjonariusza Służby Celnej (dziś Służby Celno-Skarbowej) jak i funkcję Przewodniczącego Związku Zawodowego Celnicy PL, a także jako osoba prywatna zawsze byłem patriotą i kierowałem się troską o Ojczyznę oraz szeroką troską o funkcjonariuszy i pracowników, o dobro służby i interes publiczny. Zawsze byłem znany z głębokiego zaangażowania w walce o sprawy socjalne i społeczne funkcjonariuszy, walki o przestrzeganie praw funkcjonariuszy i stosowania prawa. Jestem szeroko znany z zaangażowania w walkę o likwidację zjawisk patologicznych w Służbie Celnej (dziś Służbie Celno-Skarbowej) oraz walki z przestępczością i zjawiskami sprzyjającymi przestępczości (jak np. wadliwe zarządzenia kadr kierowniczych).
Sugestia jakobym działał z własnych egoistycznych pobudek i jakobym naraził Polskę i obywateli na zagrożenie terrorystyczne jest nieprawdziwa i w najwyższy sposób dla mnie krzywdząca, po prostu zniesławia mnie w brutalny sposób, gdyż to ja alarmowałem Pana, że część kadry kierowniczej, wymusza odstępowanie od kontroli, a Pan na to nie reagował, mimo iż wydał Pan formalne polecenie wzmożonych kontroli. Stan faktyczny był inny niż w Pana poleceniu, ale Pan informowany o tym, nie reagował. To ja apelowałem do funkcjonariuszy, aby realizowali kontrolę, adekwatnie do wytycznych, ale działania części kadry kierowniczej pacyfikowały te działania i Pan informowany o tym, nie reagował.
Rażąco krzywdząca i niczym nieuzasadniona jest również ocena mojej osoby jakobym nie dawał rękojmi prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych.
Niezrozumiałe i również krzywdzące i w najwyższym stopniu nieprawdziwe jest twierdzenie jakobym szantażował Rząd RP albowiem (abstrahując od faktu, iż jest to faktycznie i prawnie niemożliwe) ja prowadziłem kulturalne i rzeczowe rozmowy z przedstawicielami Rządu, w tym między innymi jako Przewodniczący komitetu obywatelskiego do projektu obywatelskiego (druk nr 30), który to projekt zakończył się przyjęciem w formie ustawy.
Również odnośnie do moich wypowiedzi co do KAS w sposób niezasadny zarzuca mi Pan mówienie nieprawdy albowiem posiadamy dokumentację dotycząca tego jak zostali potraktowani funkcjonariusze w wieku emerytalnym oraz aktywni działacze związku zawodowego. Fakty i dokumenty nie kłamią. W tej materii Pana słowa traktuję jako typową tzw „zasłonę dymną” tj próbę odwrócenia uwagi Parlamentu od spraw niewygodnych i trudnych.
Warto wskazać, iż ewidentna niezasadność Pana zarzutów wynika również z faktu, iż jako Szef Służby Celnej (a później Szef KAS) nie wszczął mi Pan przez rok postępowania dyscyplinarnego ani postępowania o zwolnienie mnie z służby. Przypadek? Nie. To po prostu brak argumentów i powodów. W dniu 8 czerwca 2017 wypowiadał się Pan tak tylko w emocjach, co nie przystoi tak wysoko postawionemu urzędnikowi państwowemu.
Poprzez swoją wypowiedź potwierdził Pan dyskryminację mojej osoby w KAS jako aktywnego związkowca i wyraźnie wskazał Pan, że jestem z KAS „zwalniany” (tj. mój stosunek służbowy jest wygaszany wobec braku propozycji służby/pracy) za to, że jestem niewygodny i głośno upominam się („walczę”) o prawa funkcjonariuszy i poprawę ich sytuacji prawnej i faktycznej. To najlepszy komplement dla związkowca w ocenie jego pracy i zaprzeczenie tezy o tym, że jestem egoistą, czy że działam tylko w własnym partykularnym interesie.
Reasumując, zarówno domagam się zaprzestania naruszania moich dóbr osobistych jak i przeprosin w opisanej powyżej formule.
Uprzejmie i lojalnie wskazuję, iż w razie braku przeprosin zmuszony będę skierować sprawę na drogę sądową.
Z poważaniem,
Sławomir Siwy
 

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.