zamosc.tv

Firmy będą walczyć o zmiany w urlopach

dodano: 03.09.2010

Urlop na żądanie nie może być wykorzystywany do nieformalnych protestów załogi – uważają pracodawcy. Chcą, by pracownicy wcześniej zgłaszali chęć skorzystania z takich dni wolnych.

Kodeks pracy

Pracodawcy RP pracują nad kolejną wersją propozycji zmian w kodeksie pracy, które mają zmienić zasady udzielania urlopów na żądanie. Sejmowa komisja Przyjazne Państwo zwróciła im do poprawek poprzednią wersję noweli. Szanse na uchwalenie zmian są duże, bo doprecyzowaniu przepisów o urlopach na poprzednich posiedzeniach nie sprzeciwiał się resort pracy. Podkreślał jednak, że poprzednia wersja projektu zmian byłaby zbyt niekorzystna dla pracowników. Umożliwiłaby pracodawcom odmowę udzielenia urlopu z ważnych przyczyn. A każda firma może przecież inaczej rozumieć pojęcie ważnych powodów. Zależy nam przede wszystkim na tym, aby pracodawca mógł odmówić udzielenia urlopu w sytuacji gdy np. 60 – 70 proc. załogi składa wnioski o urlop na żądanie, czyli wykorzystuje te dni wolne do nieformalnego strajku – mówi Adam Ambrozik, ekspert Pracodawców RP. Podkreśla też, że tę propozycję w nowej wersji projektu można doprecyzować. Przepisy kodeksu pracy wskazują bowiem już teraz, kiedy firma może np. odwołać pracownika ze zwykłego urlopu wypoczynkowego. Pracodawcy nie chcą natomiast zrezygnować z propozycji, aby podwładni musieli zgłaszać chęć skorzystania z urlopu na żądanie najpóźniej w dniu poprzedzającym ten, który ma być dniem wolnym. Obecnie musi dopełnić tego obowiązku przed rozpoczęciem pracy w danym dniu (np. o godz. 7 rano, jeśli rozpoczyna pracę godz. 8). Z tej propozycji na pewno nie zrezygnujemy. Bez jej wprowadzenia zmiany w przepisach o urlopach na żądanie nie mają sensu – mówi Adam Ambrozik.

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.