"Grożą nam terroryści!" - najlepszy sposób na rządowy PR?
dodano: 24.11.2010Gdy notowania rządu spadają, warto sięgnąć po wyjątkowe środki. Można np. postraszyć obywateli groźbą ataku terrorystycznego i widowiskowo zacząć bronić ich przed wyimaginowanymi wrogami. To o wiele lepszy sposób na dobry PR, niż walka z dopalaczami Tuska - pisze w Wirtualnej Polsce Michał Sutowski z "Krytyki politycznej".
Histeria po niemiecku - czyli pod pełną kontrolą. Widmo ataków terrorystycznych na kraj wyprowadziło na ulice, dworce i lotniska tysiące policjantów. Medialna kampania i posunięcia rządu mówią bardzo wiele o tym, do czego politykom w Europie służy dziś terroryzm. Ale w tym wypadku - w wariancie subtelnym.Subtelny jest niemiecki rząd - o samych terrorystach wiemy niewiele. Angela Merkel to jednak nie Bush ani Blair. FBI o czymś ostrzegło, ktoś coś zeznał, znaleziono ponoć jaką bombę. W Namibii, ale z adresem do Monachium. Jak na dzisiejsze standardy to już całkiem sporo. Mimo to Niemcy nie wypowiedziały jeszcze nikomu wojny, nie zaczęły hurtem deportować Arabów ani nawet nie wysyłają do Afganistanu kolejnych kompanii Bundeswehry. Jak na to "realne zagrożenie", rząd zachowuje się zaskakująco spokojnie. Kampania strachu jest prowadzona bardzo inteligentnie i rozważnie - i zarazem z imponującym rozmachem.Minister spraw wewnętrznych de Maiziere wyprowadza całe kompanie policji z bronią maszynową na ulice i odgradza płotem Reichstag. Mówi o konkretnym niebezpieczeństwie ze strony islamistów, mówi o pewnych źródłach, tajemniczych ustaleniach służb, wreszcie życzliwej pomocy sojuszników. I dodaje - "ale nie dajmy się zwariować”. Bo przecież terrorystom właśnie o to chodzi, żebyśmy zmienili styl życia, ograniczyli najcenniejsze prawa i wolności... Pięknie. To na czym właściwie polega problem - skoro ministra od bezpieczeństwa chwalą nawet opozycyjni Zieloni?Szansa na śmierć w ataku terrorystycznym w Niemczech jest znikoma - gdy np. tylko na drogach ginie tam rocznie ponad 5 tysięcy ludzi. Informacje tajnych służb - niemal całkowicie nieweryfikowalne na drodze demokratycznych procedur - są za to źródłem całkiem nowej atmosfery. Przesuwają się granice tego, co ze strony państwa dopuszczalne. Niczym Kaczyński w ostatniej kampanii, rząd niemiecki "dzieli dyskurs". Pani kanclerz i ministrowie - siła spokoju. Ale już w tle pojawiają się głosy nt. zmian w prawie. Szef parlamentarnej frakcji CDU mówi głośno o konieczności gromadzenia "na wszelki wypadek” danych o połączeniach telefonicznych przez operatorów - nawet bez podejrzenia przestępstwa. Poseł z CSU (hasło: "Bliżej ludzi"...) postuluje wprowadzenie na szerszą skalę programów szpiegujących pocztę elektroniczną. Chadecki minister z Dolnej Saksonii idzie jeszcze dalej i do powyższych pomysłów dokłada więcej policji w "islamskich" dzielnicach i ułatwienia w deportacji cudzoziemców. A do tego wszystkiego wysoki funkcjonariusz policji domaga się pomocy - tzn. zaangażowania wojska. Konstytucja zabrania użycia Bundeswehry do takich celów, ale konstytucję można zmienić. Parę lat temu do zaangażowania armii w wewnętrznej "wojnie z terroryzmem" nawoływał nie byle kto, bo sam Wolfgang Schäuble, dziś potężny minister finansów. "Nie jesteśmy na wojnie" - woła opozycja, a rząd zdaje się zgadzać. Żadnych ekstremizmów, tylko rozwaga, pragmatyzm i konsensus sił politycznych w obliczu zagrożeń - oto jawne przesłanie rządzącej koalicji. A ukryte? Są co najmniej dwa. Po pierwsze - prawo i porządek w wersji soft, w imię interesu publicznego, z pełnym przyzwoleniem i poparciem społeczeństwa. "Ordnung muss sein" - z czytelną aluzją do rzekomych "lewackich burd”, czyli tak naprawdę masowych protestów społecznych. Niemcami wstrząsają ostatnio demonstracje - przeciw budowie dworca-centrum handlowego w Stuttgarcie a także przedłużeniu działania elektrowni atomowych. Wszystkie - przeciw planom rządowym. A co po drugie? Warto czasem społeczeństwu przypomnieć, skąd pochodzi zagrożenie. Że z zewnątrz, to oczywiste. A skąd konkretnie? Z krajów muzułmańskich, rzecz jasna. Antyimigrancki resentyment jest wciąż w społeczeństwie stosunkowo silny - problem w tym, że żadne wiarygodne statystyki nie potwierdzają zalewu Niemiec przez obcych przybyszów. Od dwóch lat RFN to kraj emigracji a nie przyjazdów z zewnątrz. Rasistowskie idee z głośnej książki Thilo Sarrazina trzeba było rytualnie potępić – wbrew nastrojom sporej części prawicowego elektoratu. Nie było więc lepszej okazji by pokazać, jak rząd troszczy się o "zdrową" (judeochrześcijańską?) większość, niż wyprowadzić na ulice policję pod hasłem walki z islamskim ekstremizmem - i to z pełnym przyzwoleniem muzułmańskich posłów opozycji. Rząd Angeli Merkel jak nigdy potrzebuje dobrej prasy - przez kraj przetacza się fala antyrządowych protestów, lewica rośnie w siłę, CDU grozi wkrótce utrata wielkiego landu Badenii-Wirtembergii a do tego koalicja próbuje ukryć kreatywną księgowość przy okazji nowego budżetu. Przy okazji można pokazać powagę i umiarkowanie, powstrzymać się od „instrumentalizacji zagrożenia”. I na chwilę odroczyć pomysły zwiększenia kontroli policji i tajnych służb nad społeczeństwem - niech się ludzie oswoją.
Aktualności
więcej-
Oszustwo na domek w Zakopanem
- Jechał ciągnikiem bez świateł i wykonywał niebezpieczne manewry. Miał niemal 3 promile alkoholu w organizmie
- Czołówka w Korytkowie Dużym
- Rekrutacja do 3 Zamojskiego batalionu zmechanizowanego
- II kwartał 2026 roku – mniej przypadków niezgłoszonej na granicy gotówki
- „Z młodej piersi się wyrwało…” – wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych, upamiętniające 82.rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego
- Wakacyjne pokazy musztry
- Obywatel Ukrainy za kradzieże został wydalony z Polski
Komentowane Aktualności
- Charytatywny koncert na Rynku Wielkim. Wszyscy gramy dla Dominiki (3)
- Komunikat - utrudnienia w parkowaniu przed budynkiem Starostwa Powiatowego w Zamościu (2)
- Ulica Literacka 2026 (1)
- Obywatel Uzbekistanu za organizowanie nielegalnej migracji został wydalony z Polski (1)
- Ulica Literacka 2026 (1)
- Dwa razy więcej drzew na Rynku Wielkim (1)
- Szturm Twierdzy Zamość 2026 (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXIX sesja Rady Miasta Zamość (528)
- Potrącenie seniorki na pasach (2)
- Pięć osób w szpitalu (7)
- Pijany kierowca audi doprowadził do czołowego zderzenia w Jatutowie. Miał ponad 2 promile (1)
- Zderzenie mercedesa z volvo na Lipskiej (1)
- Dziękuję i życzę (1686)
- Święto Policji w Zamościu (3)
- Dziękuję i życzę (1686)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
"Antygona w Nowym Jorku" Teatr im. J. Osterwy w Lublinie
dodano: 24.07.2026Zamojski Dom Kultury zaprasza na spektakl „Antygona w Nowym Jorku” Teatru im. J. Osterwy w Lublinie 9 września 2026 r. godz. 18:00, sala widowiskowa Zamojskiego Dom Kultury
Zobacz materiałWypadek kierującego hulajnogą elektryczną. 31-latek był nietrzeźwy
dodano: 06.07.2026Wczoraj w miejscowości Wincentów 31-letni kierujący hulajnogą elektryczną stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się, doznając obrażeń ciała. Jak ustalili policjanci, mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie. Poszkodowany trafił do szpitala.
Zobacz materiałZlikwidowaliśmy nielegalną uprawę konopi indyjskich
dodano: 14.07.2026Biłgorajscy kryminalni wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Kielcach zlikwidowali nielegalną uprawę konopi indyjskich. Policjanci ujawnili i zabezpieczyli prawie 300 roślin w różnej fazie wzrostu oraz około 12 kilogramów suszu marihuany. Zatrzymane zostały trzy osoby, 50 – letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego oraz 38 – latek i 35 – latka z powiatu ryckiego. Mężczyźni usłyszeli zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających i decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy. Grozi im kara do 20 lat pozbawienia wolności. Kobieta została objęta między innymi dozorem policyjnym i zakazem opuszczania kraju. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje biłgorajska prokuratura.
Zobacz materiałPoszukiwani bracia namierzeni i zatrzymani w Hiszpanii. Wytropili ich lubelscy "Łowcy Głów"!
dodano: 12.07.2026Lubelscy „Łowcy Głów” we współpracy z Oficerem Łącznikowym Polskiej Policji w Hiszpanii doprowadzili do zatrzymania ukrywających się w Hiszpanii dwóch braci w wieku 32 i 35 lat. Pierwszy z nich poszukiwany był listem gończym do 3 letniej odsiadki za seksualne wykorzystanie osoby małoletniej oraz udzielanie jej narkotyków. Jego brat skazany był również za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej, przestępstwa narkotykowe oraz pobicie innej osoby. Za mężczyznami został wydany Europejski Nakaz Aresztowania. W minionym tygodniu odbyła się ekstradycja obu zatrzymanych do Polski, którzy zostali osadzeni w areszcie śledczym.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)