Jestem dzieckiem tęczy….
dodano: 14.02.2011Jeśli jest ktoś kto śpiewa w języku niezrozumiałym dla większości ludzi na całym świecie, mimo wszystko zasługuje na to, by zostać międzynarodową gwiazdą, to z całą pewnością jest to Gurrumul ( Geoffrey Gurrumul Yunupingu ).
Choć śpiewa w dialekcie Yolngu aborygeńskiego plemienia Gumatj, jego pieśni nie wymagają tłumaczeń. Ich ładunek emocjonalny otwiera serca i umysły. Język, w którym wykonuje swoje utwory jest jednym z najstarszych zachowanych na całym świecie. A gdybyśmy chcieli do jego muzyki przyłożyć miarkę nowoczesnego świata, utknęła by ona gdzieś między takimi określeniami jak gospel, soul czy folk. Warto dodać, iż do grona wielkich fanów artysty zaliczają się między innymi Bjork, Elton John i Sting. Ten ostatni zaprosił go do wspólnego zaśpiewania na koncercie utworu „Every Breath You Take”.Gurrumul urodził się w 1970 roku na wyspie Elcho u północnych wybrzeży Australii. Zaczął śpiewać w wieku 3 lat, pierwszą gitarę kupił mu ojciec, kiedy Gurrumul miał siedem lub osiem lat, dziś dokładnie już tego nie pamięta. Artysta jest leworęczny, więc należało w gitarze poprzekładać struny. Kiedy tworzy nie zapisuje swoich słów i nut na papierze. Wszystko ma w swoim sercu, bo prosto z serca pochodzą jego opowieści. Gurrumul urodził się niewidomy, nie mówi o sobie, wyraża się wyłącznie przez muzykę. Do dziś samodzielnie nie udzielił żadnego wywiadu. Swoją historię opowiedział w jedynym z niewielu nagrań śpiewanym na płycie częściowo po angielsku „Gurrumul History (I was born Blind)”. Nigdy nie nauczył się alfabetu Braille’a, nie używa białej laski, nie towarzyszy mu tez pies przewodnik.
W swoim kraju artysta zdobył wiele nagród, w tym nagrody australijskiego przemysłu fonograficznego ARIA w kategoriach „Najlepszy album muzyki świata” i „Najlepsza płyta niezależna”. Jego przewodnikiem po świecie mediów jest przyjaciel i producent płyty Michael Hohnen, który pytany o czym są piosenki Gurrumula, odpowiada że jest w nich tyle emocji i obrazów, że czyni to je właściwie niemożliwymi do przetłumaczenia wprost. To właśnie Hohnen sprawił, że Gurrumul nie śpiewa utworów nawiązujących do reggae i ska, co robi większość starających się zdobyć popularność poza własnym środowiskiem Aborygenów, a skierował jego zainteresowania w stronę muzyki gospel i akustycznego folku. Wielu wykonawców aborygeńskich występuje w kolorowych strojach i maluje swoje twarze. Gurrumul pojawia się na scenie w czarnych jeansach i skórzanej marynarce.
Niezwykle ważne jest to, że popularność Gurrumula w rodzimej Australii uświadomiła wielu jej obywatelom sytuację rdzennych mieszkańców tamtych ziem, wpłynęła na wzrost świadomości Australijczyków. Wielu z nich nie wiedziało lub nie dopuszczało do siebie myśli, że prawa Aborygenów zostały zrównane z prawami ludności nazwijmy to „napływowej” dopiero w 1984 roku, kiedy to otrzymali oni pełnię praw wyborczych. Dopiero w lutym 2008 roku premier Australii wygłosił przemówienie, w którym przeprosił Aborygenów za prześladowania , dyskryminację i politykę przymusowej asymilacji.
Wydany w 2008 roku w Australii pierwszy solowy album artysty błyskawicznie zaczął docierać do najodleglejszych zakątków świata wszędzie spotykając się z gorącym przyjęciem i entuzjastycznymi recenzjami w najbardziej opiniotwórczych gazetach takich choćby jak „Harald Tribune” czy „Guardian”. W rodzimej Australii płyta osiągnęła status podwójnej platyny. Sam artysta nie jest jednak zainteresowany liczbami, nie interesują go nakłady płyt, ani kolejność na listach przebojów. Dla niego najważniejszy jest bezpośredni kontakt z publicznością przychodzącą na jego koncerty. Pytany co jest dla niego najważniejsze w życiu, odpowiada że muzyka. Jego piosenki opowiadają o ludziach z jego środowiska i ich kulturze. Tworzą swoisty most między środowiskiem Aborygenów, a resztą świata.
Gurrumul odwiedził wiele miejsc na świecie koncertując i promując swoją muzykę i kulturę swoich przodków. Śpiewa w jednej z piosenek, że był w Los Angeles, Nowym Jorku i Londynie. Zawsze jednak czuł się członkiem swojej społeczności i nawet będąc z dala od domu, utrzymywał stały kontakt telefoniczny z rodziną, a zarobionymi pieniędzmi dzielił się z najbliższymi. Ostatnio nękany nieuleczalną chorobą zaszył się w swojej rodzinnej wiosce odmawiając poddania się nowoczesnej terapii. Wierzy, że wracając do swojego naturalnego środowiska osiągnie z nim pełną harmonię i wróci do zdrowia. Kiedy jest się dzieckiem tęczy, nie można wątpić w naturę.
Anna Westfal

Aktualności
więcej-
Alarm w sobotę! Strażacy zapraszają na trening reagowania na sygnały alarmowe
- Komunikat Prezesa Krajowej Izby Kominiarzy do właścicieli i zarządców budynków w związku z rozpoczęciem sezonu grzewczego
- Odpowie za podpalenie budynków gospodarczych rodziny męża
- Narkotyki w lokalu gastronomicznym, a w domu ciastka z marihuaną
- Ostatni sprawdzian przed przysięgą. 154 ochotników kończy szkolenie w 2 LBOT
- 33-letni poszukiwany trafił do zakładu karnego
- „Kura” w Kinie Konesera
- Zaskakująca Rumunia - Palcem po mapie
Komentowane Aktualności
- ROADPOL SAFETY DAYS 2026 - Bezpieczeństwo zależy również od Ciebie (1)
- Głosowanie na nowe logo promocyjne Miasta Zamość (2)
- Wyniki głosowania internetowego w konkursie na nowe logo promocyjne Miasta Zamość (2)
- Zamość na Okrągło 2026 (5)
- Wyższa emerytura? Zamojski ZUS zaprasza na spotkanie (2)
- Zamiast folii – papierosy. KAS udaremniła przemyt za 5 mln zł na granicy w Dorohusku (1)
- Kolejne remonty mogił żołnierskich na Cmentarzu Wojennym Rotunda (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXXI sesja Rady Miasta Zamość (874)
- Pijany 63-latek wjechał w zaparkowane auta (1)
- Zderzenie roweru z ciężarówką (3)
- 28-latek wymusił pierwszeństwo (2)
- Pożar dwóch koparek (1)
- Program Rafała Zwolaka (190)
- Strażacy z Zamościa gasili pożary w Hiszpanii (1)
- Dziękuję i życzę (1686)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- XXXI sesja Rady Miasta Zamość (874)
Inne informacje
Ukradli leżak podczas Chmielaków. Są już w rękach policjantów
dodano: 03.09.2026Policjanci z Krasnegostawu ustalili sprawców kradzieży leżaka ze strefy wypoczynkowej jednej z rozgłośni radiowych podczas Chmielaków Krasnostawskich. Straty oszacowano na ponad 4600 złotych. O kradzież podejrzani są 24-latek i 22-latka z Krasnegostawu. Oboje usłyszeli zarzut i przyznali się do jego popełnienia. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd.
Zobacz materiał"Jest późno..." ale nie na mural!
dodano: 25.08.2026Zamojski Dom Kultury nie zakończył jeszcze Zamojskiego Lata Teatralnego. Przygotował dla widzów niespodziankę! Powracamy do "Jest późno..." ale nie na mural!
Zobacz materiałPalcem po mapie - Z Zamościa do USA
dodano: 01.09.2026Palcem po mapie Z Zamościa do USA – o pracy w amerykańskiej szkole i podróży przez Stany i Kanadę
Zobacz materiałPRO Festiwal w Zamościu
dodano: 28.08.2026PRO FESTIWAL 2026 - wpadajcie na zielone tereny przy Parku Miejskim & Skate Parku Bober! Dwa dni pełne ruchu, muzyki, kreatywności i dobrego klimatu. Wstęp wolny - po prostu przychodzisz i działasz.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)