Sprawca zabójstwa po 30 latach od zbrodni usłyszał wyrok. Zatrzymali go policjanci z lubelskiego Archiwum X
dodano: 30.09.2025Na 15 lat więzienia skazał dziś Sąd Okręgowy w Lublinie 62-letniego Bogdana S., oskarżonego o zabójstwo z 1995 r. Sprawca tej zbrodni zwabił 37-latka do wynajmowanego domu w Lublinie ofertą zorganizowania wyjazdu do Szwajcarii po zakup samochodów. Po zadaniu mu kilku ciosów w głowę twardym narzędziem związał i zakneblował ofiarę zabierając pieniądze. Po 29 latach od zbrodni dzięki intensywnej pracy policjantów z lubelskiego Archiwum X, sprawca zabójstwa został zatrzymany, a dziś stanął przed obliczem Sądu. Wyrok obejmuje również 8 lat pozbawienia praw publicznych oraz grzywnę w wysokości 16 tys. zł.
Przypomnijmy, do tego zabójstwa doszło w czerwcu 1995 roku w Lublinie. Zwłoki 37-latka ujawniono w wynajmowanym domu przy ul. Kossaka. Ofiara miała skrępowane ręce jak i nogi oraz założony knebel. Przeprowadzone badanie podczas sekcji zwłok wskazało jako przyczynę śmierci cios w potylicę twardym i tępy narzędziem.
W toku oględzin miejsca zabójstwa zabezpieczono wówczas szereg przedmiotów i śladów, w tym ślady linii papilarnych pozostawionych na paczce papierosów oraz butelce po piwie. Zabezpieczono również ślady biologiczne, osmologiczne, odręczne zapiski naniesione na prasie o tematyce motoryzacyjnej.
Śledczy w toku postępowania ustalili, że sprawca posługując się fałszywym dowodem osobistym miesiąc wcześniej wynajął mieszkanie przy ul. Kossaka w Lublinie. Podając się za mieszkańca ówczesnego województwa radomskiego zamieścił w kilku gazetach ogłoszenie z ofertą zorganizowania wyjazdu do Szwajcarii po zakup samochodów. Osobą, która odpowiedziała na powyższą ofertę był właśnie 37-latek, który umówił się na wyjazd.
Na miejscu zbrodni śledczy zabezpieczyli również portfel z pieniędzmi i zdjęciem legitymacyjnym mężczyzny, który należał do sprawcy. Jak się jednak okazało, w toku prowadzonego śledztwa, sprawca przed wykonaniem zdjęcia do fałszywego dowodu ucharakteryzował się doklejając wąsy oraz zmieniając długość włosów i sposób uczesania. Pomimo licznych wtedy publikacjach w ogólnopolskich mediach, nikt nie rozpoznał tego mężczyzny. W 1996 roku śledztwo zostało umorzone wobec niewykrycia sprawcy.
Przełom w tej sprawie nastąpił po 29 latach od zbrodni. Ustalenie i zatrzymanie sprawcy zabójstwa było wynikiem żmudnego śledztwa prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie i ponownym badaniom śladów pozostawionych na miejscu zbrodni. Po latach do sprawy powrócili policjanci z lubelskiego Archiwum X, którzy ponownie postanowili zweryfikować wszystkie wątki w tej sprawie. We współpracy z ekspertami z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Lublinie, oraz Biura Ekspertyz Sadowych w Krakowie wykonali szereg nowoczesnych badań kryminalistycznych w tym, badania genetyczne, daktyloskopijne, dokonano progresji wiekowej osoby widniejącej na fotografii, wykonano badania fonoskopijne, antroposkopijne oraz grafologiczne. W czynnościach wykrywczych brali również udział policjanci z Wydziału Wywiadu Kryminalnego KWP w Gdańsku. W ramach współpracy międzynarodowej, we współpracy w policjantami z Wydziału Wywiadu Kryminalnego KWP w Lublinie dokonano licznych ustaleń w kilkudziesięciu krajach.
W marcu 2024 roku nastąpił przełom w tej sprawie. Trop doprowadził śledczych do 61-letniego Bogdana S., który od wielu lat ukrywał się poza granicami kraju. We współpracy ze Strażą Graniczną został zatrzymany na terenie lotniska Okęcie, gdy wrócił do Polski.
W sprawie wykonano eksperyment procesowy w postaci wizji lokalnej, w trakcie której podejrzany opisał przebieg zdarzenia. W Prokuraturze Okręgowej w Lublinie zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa oraz dokonania rozboju.
Zebrany w toku postępowania materiał dowodowy pozwolił na sporządzenie aktu oskarżenia wobec Bogdana S. Prokuratura Okręgowa w Lublinie skierowała go do Sądu Okręgowego w Lublinie w listopadzie 2024 roku.
Podczas sądowych rozpraw Bogdan S. przyznał się do zabójstwa, jednak zakwestionował zamiar pozbawienia życia pokrzywdzonego. Jak twierdził, nie działał z zamiarem bezpośredniego pozbawienia życia. Jego celem było tylko zdobycie pieniędzy potrzebnych na ślub.
Powyższa sprawa liczy 10 tomów akt. Za dokonanie tego przestępstwa, zgodnie z obowiązującym wówczas kodeksem karnym grozi 25 lat pozbawienia wolności.
Po 30 latach od zbrobi nastąpił finał sprawy, która przez lata wydawała się nie do rozwiązania. Dziś (30.09) w Sądzie Okręgowym w Lublinie oskarżony 62-latek usłyszał wyrok. Sąd orzekł, że Bogdan S. jest winnym zabójstwa i skazał go na 15 lat więzienia. Dodatkowo pozbawił go również praw publicznych na 8 lat. Oskarżony ma też zapłacić 16 tys. zł grzywny.
nadkomisarz Anna Kamola
Aktualności
więcej-
Uwaga! Oszustwa na „listonosza i policjanta”
- Historie, które zostają. Filmy konkursowe 14. ZFF „Spotkania z historią”
- Ślubowanie strażaków
- Drugie życie starych fotografii. Fundacja „Obywatelski Wschód” zaprasza na wyjątkową podróż do Zamościa z sprzed pół wieku
- Weź udział w XXX Międzynarodowym Biennale Fotografii „Zabytki"
- 20-letni kierowca quada uderzył w drzewo – śmigłowcem LPR przetransportowano go do szpitala w Lublinie
- Dożynki Wojewódzkie już 30 sierpnia 2026 r. w Świdniku
- Uczą się ratować, reagować i chronić. Program „wGotowości” nie zwalnia tempa
Komentowane Aktualności
- Nowa leśmianowska rzeźba w Zamościu. Odsłonięcie w sobotę (2)
- Pół miliona dla szpitala. Poradnie bardziej dostępne dla pacjentów (3)
- Będzie bezpieczne przejście przy ul. Sadowej. Zamość ma na to pieniądze (2)
- 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego w Zamościu (2)
- Charytatywny koncert na Rynku Wielkim. Wszyscy gramy dla Dominiki (3)
- Komunikat - utrudnienia w parkowaniu przed budynkiem Starostwa Powiatowego w Zamościu (2)
- Ulica Literacka 2026 (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- Zaćmienie Słońca na Zamojszczyźnie (5)
- 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego w Zamościu (61)
- Cztery osoby w szpitalu po dachowaniu Renault (2)
- XXIV sesja Rady Miasta Zamość (801)
- Pięć osób w szpitalu (10)
- XXVII sesja Rady Gminy Zamość (3)
- 78-latek w BMW potrącił 12-letniego rowerzystę i uderzył w Toyotę (1)
- Dziękuję i życzę (1686)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Na łuku zjechała z drogi i uderzyła w drzewo
dodano: 06.08.2026Wczoraj w gminie Sawin doszło do wypadku z udziałem osobówki. Wstępne ustalenia wskazują na to, że 21-latka kierująca Oplem na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, na skutek czego zjechała z jezdni uderzając w drzewo. Jadąca wraz z nią 16-letnia pasażerka z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Kierująca była trzeźwa. Wyjaśniamy okoliczności zdarzenia i apelujemy o ostrożność.
Zobacz materiałPijany 42-latek uciekał busem przed policyjną kontrolą
dodano: 17.07.2026Za niezatrzymanie do kontroli drogowej i jazdę pod wpływem alkoholu odpowie 42-letni kierujący Oplem. Mundurowi po otrzymaniu zgłoszenia o nietrzeźwym kierującym, pilnie udali się do Tarnawatki. Używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych próbowali zatrzymać pojazd do kontroli. Kierujący nie reagował uciekając najpierw busem, później pieszo w lesie. Okazało się, że w organizmie miał prawie 2 promile alkoholu.
Zobacz materiałUlica Literacka 2026
dodano: 20.07.2026Ulica Literacka 1 sierpnia 2026 r. godz. 14:00-20:30 Park Miejski – Parkowa Caffe Zamojski Dom Kultury wstęp wolny
Zobacz materiałUwaga! Oszustwa na „listonosza i policjanta”
dodano: 13.08.2026Dwie seniorki z Biłgoraja padły ofiarą podobnego oszustwa. W obu przypadkach najpierw kontaktowała się z nimi rzekoma pracownica poczty, a następnie mężczyzna podający się za policjanta. Jedna z kobiet dzięki czujności pracownicy banku nie straciła swoich pieniędzy, niestety druga uwierzyła w przedstawioną historię i przekazywała oszustom blisko 8,5 tysiąca złotych. Apelujemy o szczególną ostrożność i przypominamy, że prawdziwy policjant nigdy nie prosi o przekazywanie pieniędzy.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)