zamosc.tv

Szarmanckość kolegów z PiS

dodano: 26.09.2011

Dlaczego nigdy żadna polska kobieta nie zbliżyła się do pozycji politycznej premier Indiry Gandhi premier Indii, Margaret Thatcher premier Wielkiej Brytanii czy uznawanej za jedną z najbardziej wpływowych osób świata Angeli Merkel – obecnej kanclerz Niemiec?
Otóż odpowiedź dla pana posła Sławomira Zawiślaka jest prosta. Pan poseł uważa, że mimo kompetencji i umiejętności, mimo sprawowanej przez kobietę wysokiej funkcji zawodowej to właśnie mężczyzna mimo wszystko jest Liderem. Tak też wedle pana posła mniemania na chełmskiej liście PiS - mimo ewidentnego faktu rażącej przewagi pani Beaty Mazurek, to on ma wiodącą pozycję.

Z wypowiedzi pana posła wynika, że wysoka funkcja sprawowana przez kobietę wynika jedynie z szarmanckości mężczyzn. Ustanowione parytety są więc mrzonką, choć miały być jedynie pewnego typu „protezą” dającą szansę kobietom na wyrażenie swojego zdania oraz pełnienia znaczących społecznych funkcji na równi z mężczyznami. Mimo wielu zmian jakie zaszły w naszym społeczeństwie, mimo XXI wieku kobiety stale muszą walczyć o swoje prawa, a przede wszystkim o prawo do podejmowania decyzji.
Sytuacje jakie obserwuję w związku z umieszczaniem kobiet na listach, mi jako osobie młodej, wydają się całkowitą abstrakcją, czymś zupełnie nie realnym. Kierując się dobrem kraju powinniśmy tworząc listy wyborcze brać pod uwagę przede wszystkim kompetencje i umiejętności, a także zaangażowanie w sprawy społeczne - kobiety nie potrzebowałyby wówczas ustawy dot. parytetu.   

 

 

 

 

Aneta Sachajko
Szef Sztabu - Rzecznik Prasowy
 

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.