zamosc.tv

Nie chciał się przyznać do wagarów, wymyślił porwanie

dodano: 06.12.2011

Wyjątkowym brakiem rozsądku wykazał sie 14-letni mieszkaniec Lublina, który napędził strachu swojej rodzinie, a policjantom z komendy stołecznej i III komisariatu w Lublinie przysporzył nie mało pracy. A wszystko przez to, że nastolatek wybrał się do stolicy na wagary i aby usprawiedliwić swą nieobecność, wymyślił uprowadzenie.  

Z relacji 14-letniego mieszkańca Lublina wynikało, że w miniony piątek idąc ul. Bukową w Lublinie, został nagle zaczepiony przez nieznajomego mężczyznę. Ten miał poprosić chłopca o pomoc w naprawie samochodu. Kiedy młodzieniec zbliżył się do auta, ktoś podszedł do niego od tyłu i przyłożył do ust chustkę nasączoną jakąś substancją. Potem nastolatek stracił przytomność.
Młody lublinianin ocknął się dopiero po kilku godzinach w jakimś samochodzie. Zorientował się, że znajduje się w busie. Rozpoznał, że auto krąży po warszawskich ulicach. Kiedy pojazd zatrzymał się na światłach na jednym ze skrzyżowań, chłopiec wykorzystał nieuwagę porywaczy i uciekł.
Ponieważ 14-latek nie miał pieniędzy na powrotny bilet do domu, z własnego telefonu zadzwonił do matki, mówiąc o porwaniu i szczęśliwej ucieczce z rąk oprawców. Kiedy tego samego dnia wieczorem matka chłopca przyjechała do stolicy po syna, wspólnie udali się na Policję. W komendzie stołecznej zdenerwowana kobieta złożyła zawiadomienie o uprowadzeniu dziecka. Sprawą zajęli się miejscowi policjanci, którzy poważnie potraktowali zgłoszenie. Mundurowi przesłuchali zgłaszającą i nastolatka. Ten opisał dokładny wygląd porywaczy. Jak powiedział, jeden z nich miał około 2 metrów wzrostu, ubrany był w czerwone spodnie na szelkach, a na głowie miał zielonego irokeza. Drugi z mężczyzn, który siedział za kierownicą busa, był ciemnoskóry.
Warszawscy policjanci skontaktowali się z funkcjonariuszami z Lublina przesyłając im materiały w tej sprawie. Stróże prawa z III komisariatu następnego dnia przesłuchali matkę chłopca, która nie kryła radości z faktu szczęśliwego finału porwania prosząc jednocześnie o schwytanie sprawców.

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.