KardioAlert ratujmy kardiologie w Polsce
dodano: 21.06.2016Stanowisko Stowarzyszenia KardioAlert w sprawie proponowanych przez Ministerstwo Zdrowia zmian w wycenie świadczeń kardiologicznych, grożących obniżeniem standardów leczenia, zmniejszeniem dostępności leczenia zawałów oraz wydłużeniem kolejek do lekarzy specjalistów.
Stowarzyszenie KardioAlert powstało jako głos sprzeciwu dla zmian narzucanych siłą, bez rzetelnej dyskusji i konsultacji ze środowiskiem lekarzy i pacjentów. Zmiany dotyczą obniżenia finansowania opieki kardiologicznej w Polsce nawet o 60%, co, biorąc pod uwagę starzejące się społeczeństwo, będzie miało tragiczne skutki długofalowe. Wyrażamy obawę i sprzeciw dla zmian, które cofną polską kardiologię do 1990 roku, skazując wielu pacjentów na poważne konsekwencje zdrowotne, w tym niepełnosprawność lub śmierć.
Zwracamy uwagę, że kardiologa jako jedyna dziedzina obok ratownictwa notuje w Polsce na przestrzeni ostatnich 25 lat znaczący spadek umieralności pacjentów. To ogromny sukces, do którego źródeł należy zaliczyć gęstą sieć placówek kardiologii inwazyjnej – ponad 150 pracowni obejmujących cały kraj, działających 24 godziny na dobę, a także stosowanie i wyznaczanie przez polskich lekarzy kardiologów najwyższych standardów i wytycznych oraz rozwój technologii, który dzięki coraz nowocześniejszym środkom pozwala leczyć chorych z bardzo poważnymi powikłaniami. Budowany przez wiele lat „Łańcuch Życia” obecnie jest zagrożony. Nie da się skutecznie ratować ludzi bez zachowania wszystkich jego elementów.
System opieki kardiologicznej w Polsce kosztuje ok. 11% całego budżetu służby zdrowia na szpitalnictwo. Przy czym na choroby serca umiera niemal co drugi Polak. Ministerstwo Zdrowia przyjęło złą zasadę, że skoro kardiologia wytycza światowe standardy, to można na niej nieco zaoszczędzić – obcinając średnio o 40% obecne wyceny procedur. Skutek jest łatwy do przewidzenia – zamknięcie pracowni hemodynamicznych, wydłużenie kolejek, zmniejszenie dostępności dla pacjentów w stanie zagrożenia życia. Pomysły racjonalizatorskie mówią nawet o ograniczeniu czasu pracy lekarzy do 10 godzin dziennie. Nie precyzuje się, czy Ministerstwo planuje akcję informacyjną dla pacjentów, w jakich godzinach mogą dostać zawał. Mozolnie edukowano Polaków o konieczności szybkiego działania w przypadku zawału – zasadzie „złotej godziny”, tymczasem ograniczając lub częściowo likwidując sieć kardiologiczną automatycznie skazuje się pacjentów na długie dojazdy, które są zagrożeniem dla ich życia.
Martwi nas także brak dialogu ze strony Ministerstwa Zdrowia. Nasze Stowarzyszenie reprezentuje głos pacjentów, którzy w ogóle nie są słuchani. W podobnej sytuacji są lekarze, w tym Polskie Towarzystwo Kardiologiczne. Pytamy, dlaczego w XXI wieku, kiedy samo Ministerstwo Zdrowia na dialog z pacjentami wydaje 5 milionów złotych rocznie, w tej sytuacji robi wiele by żadnego dialogu nie było? Zmiany propozycji wycen świadczeń pojawiają się na dzień przed długim weekendem, na zgłaszanie uwag jest tylko kilka dni a wszelkie zmiany mają zostać zamknięte w ciągu kilku tygodni. To nie jest dobra praktyka i warto to nagłośnić – jak widać deklaracje Ministra nie są zbieżne z działaniami jego urzędników.
Brak dialogu najbardziej odczują mieszkańcy mniej zamożnych, mniej zurbanizowanych części kraju, gdzie jest słabo rozwinięta infrastruktura, mała sieć szpitali i niska zamożność społeczeństwa. Czy Ministerstwu zależy na współfinansowaniu zabiegów lub użyciu nowoczesnych metod leczenia tylko przy zachowaniu zasady współpłacenia? Kto ma takie koszty ponosić? Dlaczego Ministerstwo Zdrowia nie informuje społeczeństwa, że chcąc być leczonym najlepszymi nowoczesnymi metodami każdy pacjent będzie musiał dopłacić do takiego leczenia od 20 do 60 tysięcy złotych? Kogo będzie stać na taki wydatek?
Od lat eksperci powtarzają, że służba zdrowia w Polsce jest bardzo niedofinansowana – nakłady sięgają zaledwie ok. 6,5% PKB, podczas gdy w Niemczech czy Austrii jest to ponad 11%. Zmiany powinny zaczynać się od zwiększenia finansowania całej służby zdrowia – pozwoliłoby to uniknąć corocznych strajków i protestów, a pacjenci mogliby leczyć się w godnych warunkach, bez kolejek u lekarzy i pielęgniarek, którzy nie spędzaliby w pracy nawet 500 godzin miesięcznie jak to ma miejsce obecnie. Uważamy za błędną narrację Ministerstwa Zdrowia, które chce wmówić zarówno pacjentom, jak i środowiskom medycznym, że zabierając jednym wzmocni się innych – rozwiązanie problemu leży tylko i wyłączenie w zwiększeniu finansowania całej służby zdrowia, od lekarzy rodzinnych poprzez szpitale, zwiększenie dostępności rehabilitacji i opieki długoterminowej. Zasada „dziel i rządź” wśród podmiotów leczniczych i środowisk medycznych, podobnie jak metoda „popytowo-podażowa” przy wycenie świadczeń, to pomyłki w kontekście opieki zdrowotnej.
Reasumując, Stowarzyszenie KardioAlert dostrzega głęboką potrzebę zmian w systemie opieki zdrowotnej w Polsce. Konieczne jest zwiększenie jej finansowania aby coraz więcej nowoczesnych metod, sprzętu oraz leków mogło być dostępne dla pacjentów, niezależnie czy mieszkają w metropolii, czy w mieście powiatowym. Dostęp do najlepszej opieki zdrowotnej zapisany jest prawem człowieka, które nie podlega dyskusji. Zamiast antagonizować środowiska, zamykać się na dialog, potrzeba rzetelnej i merytorycznej dyskusji o opiece zdrowotnej w Polsce, mając na uwadze zmiany demograficzne i społeczne, na które musimy być przygotowani.
Stowarzyszenie KardioAlert
Aktualności
więcej-
DAWID ANDRES - PRZEZ AMAZONIĘ DO TELEWIZJI spotkanie z podróżnikiem
- Miasto Zamość otrzymało sprzęt łączności radiowej
- Pijany motorowerzysta wyjechał spod sklepu wprost pod nadjeżdżający radiowóz
- Inwestycje, których chcą mieszkańcy. Wkrótce nabór wniosków do budżetu obywatelskiego Zamościa
- To będzie jedyny taki ZOL w regionie. Inwestycja w „starym” szpitalu zmierza do finału
- Nielegalne papierosy i e-papierosy – kontrola w sortowni przesyłek i na granicy
- Zatrzymani za pobicie i wpływanie groźbą na świadka odpowiedzą przed sądem
- Świadczenia dla rodziców – internetowe szkolenie ZUS
Komentowane Aktualności
- Zamość inwestuje unijne miliony dla pieszych i rowerzystów (1)
- Zielone płuca dla Zamościa. W ciągu czterech lat przybyło już 700 drzew (1)
- Wypadek z udziałem Mercedesa i Mana na DK 74 (1)
- Uwaga na fałszywe wezwania do zapłaty (1)
- Strefa Płatnego Parkowania w Zamościu powraca! (5)
- 54–latek kierował Skodą mając prawie 3 promile (1)
- Umowa na budowę boiska wielofunkcyjnego na os. Orzeszkowej w Zamościu (3)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXVII sesja Rady Miasta Zamość (182)
- Pożar lasu w powiecie biłgorajskim (4)
- Marcin Zamoyski Honorowym Obywatelem Zamościa (25)
- 235. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja (8)
- 44-latek potrącił 10-letniego chłopca (1)
- Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej (6)
- Fordem w Nissana (6)
- Dziękuję i życzę (1679)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (882)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Apelujemy o rozwagę i rozsądek na drodze
dodano: 23.04.2026Od wczoraj na drogach Lubelszczyzny doszło do 3 śmiertelnych wypadków drogowych, w których zginęły 3 osoby. Do tragicznych w skutkach wypadków drogowych doszło w powiecie lubartowskim i kraśnickim. Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie rozsądku na drodze oraz jazdę zgodną z przepisami.
Zobacz materiałZamość inwestuje unijne miliony dla pieszych i rowerzystów
dodano: 29.04.2026Około 6 km nowych ścieżek pieszo-rowerowych, 16 aktywnych przejść dla pieszych, 5 miejsc obsługi rowerów i infrastruktura dla cyklistów przy szkołach, a także elektryczne jednoślady udostępniane nieodpłatnie – to część zadań, jakie Miasto Zamość zrealizuje dzięki wysokiej, ponad 21-milionowej unijnej dotacji w ramach projektu, który pochłonie przeszło 27 mln zł. Projekt Zintegrowanego Systemu Elektromobilności MOF Zamościa realizowany jest wspólnie z gminą Zamość, ale zdecydowana większość inwestycji będzie wykonana na terenie miasta. Umowę o przyznaniu dotacji w wysokości 21 614 388,55 zl Rafał Zwolak, prezydent Zamościa podpisał w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego we wtorek, 28 kwietnia.
Zobacz materiałZarząd Dróg Grodzkich w Zamościu realizuje kolejną inwestycję
dodano: 15.04.2026Zarząd Dróg Grodzkich w Zamościu realizuje kolejną inwestycję. Jest na etapie rozstrzygania przetargu na przebudowę ul. Grabowej. Zaplanowano tu odnowienie nawierzchni ulicy i chodników. Betonowe płyty zostaną zastąpione kostką brukową. We wtorek (14 kwietnia) nastąpiło otwarcie ofert złożonych w przetargu. Zgłosiło się sześć firm i niemal wszystkie, poza dwiema zmieściły się swoimi propozycjami w założonym budżecie. ZDG przeznaczyło na to zadanie 340 tys. zł. Najdroższa oferta opiewała na trochę ponad 361 tys. zł, najtańsza to niespełna 223 tys. zł. Jest więc szansa na spore oszczędności.
Zobacz materiałŻart o bombie = zakończona podróż
dodano: 23.04.2026Strażnicy graniczni z placówki SG w Rzeszowie-Jasionce wyciągnęli konsekwencje wobec 38-letniego Polaka, który w trakcie kontroli bezpieczeństwa przed lotem zażartował o posiadanej bombie. Został ukarany mandatem, a do Mediolanu nie odleciał.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)