zamosc.tv

Strajk nauczycieli w Zamościu

dodano: 29 marca 2019, kategoria: Sesje Rady Miasta Zamość

VII sesja Rady Miasta Zamość.

Oceń wideo:
Poleć znajomym:
Umieść wideo na stronie
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.

Dodaj komentarz

Wasze komentarze

dodano: 08:06, 20 kwietnia 2019 przez: JA naucznauczyciel

"Czy ja dobrze rozumiem, że NAUCZYCIELA DZIECKO ZDAWAŁO, BO PRZECIEŻ EGZAMINY SIĘ ODBYŁY, A NAUCZYCIEL-RODZIC STRAJKOWAŁ? To jest dopiero bezczelność! Zajmijcie się również swoimi dziećmi, podziękujcie tym, którzy zajmowali się waszymi dziećmi i DAJCIE JUŻ SPOKÓJ Z TYM STRAJKIEM, POPISAMI WOKALNYMI I NP. SZPALERAMI. Społeczeństwo już wie, że chodzi o strajk polityczny i kasę, bo o podstawie można inaczej rozmawiać. Obrazy "siedzą, piją, lulki palą", te jedzonka, ta ignorancja poraża. Część z was nie powinna już wrócić do szkół. Dyrektorzy również. NIGDY NIE BYŁO TAK, ZROBILIŚCIE TO CELOWO NIE LICZĄC SIĘ Z DOBREM DZIECI. Gdzie byliście przez tyle lat?" .... Jak już pisałam nie strajkuję. Więc dana odpowiedź do mnie to tylko brak uwagi w czytaniu komentarzy. Nie interesują.mnie tez żadne rozgrywki polityczne Pozdrawiam na Święta . I za radą jeden z osób daje sobie spokój. Zacytuj

dodano: 18:40, 18 kwietnia 2019 przez: x

Wyzywanie adwersarzy od "głupich" świadczy o braku argumentów oraz o niskim poziomie kultury, a zapewne też i intelektualnym. Jeżeli jesteś przedstawicielem zawodu nauczyciela, to strach się bać o nasze dzieci... Zacytuj

dodano: 17:47, 18 kwietnia 2019 przez: do do przedmowcy

Widze, że Szanowny z tych "nie znam sie, to sie wypowiem". Pensum najnizsze, bo to liczone na zachodzie nie obejmuje godzin "po szkole". Tam wszystkie godziny, ktore u nas wliczone sa jako 40 godzinny tryb pracy sa PlATNE. Kopiowac wypociny z innych czatow, to kazdy glupi potrafi Zacytuj

dodano: 16:02, 18 kwietnia 2019 przez: do przedmówcy

Pensum godzin najniższe w Europie. Nie o pieniądze chodzi tylko, choć wam chyba tylko o to, tak wynika z twojej wypowiedzi - 500, 1000 itd. Szacunku nie będzie po tym strajku. Strzeliliście sobie w stopę. Zwolnić powinno się wszystkich, a zatrudnić tylko tych którzy chcą pracować. Karta nauczyciela powinna być natychmiast zlikwidowana i cała edukacja do reformy. Zacytuj

dodano: 15:40, 18 kwietnia 2019 przez: do Ja nauczyciel

Człowieku, daj sobie spokój. Szkoda dyskutować z ludźmi, którzy dostają 500+, a lada moment 1000 za darmochę. Twoje zarobki, to oni wydają na waciki. Dzieciaki rozwydrzone, bo skoro mamusia i tatuś jakoś przez czas szkoły się "przeczołgali", to i one dadzą radę. Najwyżej później oplują na forum. Tak najłatwiej. Jedynym pocieszeniem dla Ciebie to, że oni będą mieli ten roszczeniowy przychówek przez całe życie, Ty tylko przez parę lat. A tak czytając te komentarze, to mam wrażenie, że większość wypowiada się z zawiści za swoje dawne niepowodzenia w szkole, albo " ło Jezu sąsiad będzie miał wincyj" albo też " nie znam się, to się wypowiem". Pozdrawiam. Zacytuj

dodano: 10:08, 18 kwietnia 2019 przez: do "ja nauczyciel"

Czy ja dobrze rozumiem, że NAUCZYCIELA DZIECKO ZDAWAŁO, BO PRZECIEŻ EGZAMINY SIĘ ODBYŁY, A NAUCZYCIEL-RODZIC STRAJKOWAŁ? To jest dopiero bezczelność! Zajmijcie się również swoimi dziećmi, podziękujcie tym, którzy zajmowali się waszymi dziećmi i DAJCIE JUŻ SPOKÓJ Z TYM STRAJKIEM, POPISAMI WOKALNYMI I NP. SZPALERAMI. Społeczeństwo już wie, że chodzi o strajk polityczny i kasę, bo o podstawie można inaczej rozmawiać. Obrazy "siedzą, piją, lulki palą", te jedzonka, ta ignorancja poraża. Część z was nie powinna już wrócić do szkół. Dyrektorzy również. NIGDY NIE BYŁO TAK, ZROBILIŚCIE TO CELOWO NIE LICZĄC SIĘ Z DOBREM DZIECI. Gdzie byliście przez tyle lat? Zacytuj

dodano: 08:31, 18 kwietnia 2019 przez: Ja nauczyciel odpowiadam

Nie należę do żadnych związków zawodowych. Zawsze czułam, że wiąże się to tylko z pobieraniem składek z mojej pensji. Pan B i jego wypowiedzi mnie irytują. Jeżeli chodzi o podstawy programowe nikt nie bierze pod uwagę zdania nauczycieli uczących. Dostajemy ją , ciągle zmienianą i bardzo przeładowaną. Poczekajmy trochę. Za parę lat będzie zdawała maturę młodzież uczona na tej podstawie. Wtedy będzie stres, bo niewiele zdających ja zda. Nauczyciele strajkujacy tak wyrazili swoje zdanie i w końcu ktoś je usłyszał. Że to zestresowalo dzieci i rodziców... no tak.... organizacja egzamijow(moje dziecko też zdawalo) , byłam zestresowana ta sytuacją,-ale wszystkie się odbyły . Opieka nad dzieckiem w czasie strajku - no przecież "darmozjady nauczyciele nic nie robia" no to opieka nie powinna być problemem. Dużo prac domowych - jeżeli nadmiar treści PP na lekcji nie pozwala przećwiczyć pewnych rzeczy to gdzieś to się musi odbyć. Tak wiem niektórzy przesadzają z ilością, popatrzmy jednak na ilość czasu spędzonego przez nasze dzieci w smartfonie, komputerze i Internecie. Niech tylko połowa będzie poświęcona na naukę . I wiem co mówię bo mam to w domu. Zacytuj

dodano: 20:03, 17 kwietnia 2019 przez: Do przedmowcy

Uważasz, że w ramach zmian w podstawie programowej jest strajk, a koledzy zostawili dzieci na egzaminach, dodając im i rodzicom dodatkowego stresu? Proszę nie kpijcie z ludzi. Powinno się wszystkich nauczycieli zwolnić a zatrudnić tych z powołania, którzy chcą pracować, a nie podpierają się związkami zawodowymi i przywilejami z PRL-u. Zacytuj

dodano: 17:06, 17 kwietnia 2019 przez: Ja nauczyciel

Piszecie Państwo o tym, że podwyżki powinno się dać nauczycielom, mierząc miarą ilości olimpijczyków czy studentów. Ale nie zawsze sukces to laureat olimpiady czy student. A ten uczeń, który ma małe zdolności i trudności w nauce też może osiągnąć sukces. Każdy krok do przodu, każda wpracowana umiejętność to jego sukces. I tego sukcesu i wlozonej pracy nie zmierzy olimpiada. Tak jestem nauczycielem. Nie srajkuje. Przy tablicy pracuję 26 godzin, bo takie jest pensum u nas w szkole (stowarzyszenie). Uwielbiam swoją pracę i uczniów. Ale nie zgodzę się z tym, że moja praca kończy się na tych 26 godzinach. Każdy kto myśli inaczej powinien spróbować tego zawodu i wtedy wydawać sądy. Mówi się ciągle o pieniądzach. Nikt nie wspomina o proteście nauczycieli w związku z przeładowaniem podstawy programowej, której nie sposób zrealizować bo tak duzo w niej tresci. Nie mówi się o żądaniu zmniejszenia biurokracji , która pochłania mnóstwo czasu (tego nie przy tablicy), A który mógłby być czasem poświęconym uczniowi. Kazdy zawód jest ważny, wymagający i każdy trzeba szanować. A ten hejt, mimo , że nie strajkuję, sprawia , ze jest mi bardzo przykro. Pozdrawiam wszystkich. Zacytuj

dodano: 15:15, 17 kwietnia 2019 przez: kkk

Sławomir pisze "Oczywiście nie oznacza to , ze nauczycielom nie należą się podwyżki . Owszem tak ,ale nie wszystkim. Bez wątpienia tym najlepszym , tym których wydajność i jakość pracy można przełożyć na liczbę olimpijczyków , przyszłych studentów , etc". Podwyżki dla najlepszych nauczycieli, którzy wykształcą olimpijczyków??? A jak to ocenić w przypadku nauczyciela nauczania początkowego? Jak on ma się wykazać? Olimpijczykiem w klasie 1 podstawówki? Nie każdy uczeń będzie olimpijczykiem choćby nie wiem jak nauczyciel będzie się starał, ile czasu by nie poświęcił uczniowie jeśli nie ma zdolnego i pracowitego ucznia to nie będzie olimpijczyka! Zacytuj

dodano: 08:45, 16 kwietnia 2019 przez: bbb

Trochę podobne do firmy takie szkoły. A do czego podobne są takie przywileje i zostawienie dzieci na czas egzaminów? Stres dla rodziców i dzieci. Fatalnie nauczyciele, kartę nauczyciela z czasów PRL trzeba zlikwidować. Zacytuj

dodano: 07:16, 16 kwietnia 2019 przez: aaa

Moi kochani, dlaczego nie mówi się nic o nauczycielach zatrudnionych na podstawie kodeksu pracy w szkołach stowarzyszeniowych, dla których etat już od wielu lat wynosi 24 godziny? Oni nie strajkują mimo tego, że nauczyciel dyplomowany z niemal 30 - letnim stażem zarabia niecałe 2200 złotych.Ci nauczyciele nie mają prawa, nie ma u nich "pseudo" związków, które nie walczyły w momencie zamykania szkół i przekształcania ich w stowarzyszenia. Ci nauczyciele mają się cieszyć, że w ogóle pracują !!!! Nikogo nie obchodzi czy wystarczy na pobory, bo dotacja co miesiąc może być inna raz większa, a raz mniejsza. Ci nauczyciele nie mają trzynastek, nie mają dodatków motywacyjnych, każde zastępstwo jest za darmo, wszystkie dodatkowe zajęcia często wymuszane przez rodziców, to też praca społeczna. Szkoła stowarzyszeniowa ma spełniać wszystkie zachcianki rodziców, bo to przecież oni ją "zawiązali". Ludzie, opamiętajmy się bo nie zrozumie nigdy drugiego ten, kto nie pracuje w danym zawodzie. Zacytuj

dodano: 13:03, 15 kwietnia 2019 przez: Sławomir

Media otumaniają nas propagandą. Jeśli chcemy posłuchać o powszechnym poparciu dla strajków wystarczy posłuchać TVN . Jeśli natomiast pragniemy dowiedzieć się o masowym oburzeniu społeczeństwa postawą nauczycieli proponuję włączyć TVP Info . W tej sytuacji najlepiej zrobimy jak pozostaniemy przy swoim zdaniu . Dziwi mnie bardzo , że nauczyciele , przeciw ludzie inteligentni dają się tak manipulować związkowym przywódcom . Przecież aż nadto pachnie tu polityką. Dziwię się również nauczycielom jak długo mogą znosić ten ton pogardy i upokorzenia jaki leje się pod ich adresem ze strony telewizji publicznej . Dlatego też jeśli mogę coś zaproponować nauczycielom to zakończcie ten strajk i spróbujcie ratować nadszarpnięty autorytet , bowiem obawiam się , że blamażu już nie da się wymazać a tym bardziej zapomnieć. Zacytuj

dodano: 16:01, 14 kwietnia 2019 przez: list nauczycielki

List nauczycielki do redakcji: „Jestem przerażona. Strajk ociera się o żenadę” 14 kwietnia 2019 Napisała do nas Pani Hanna, która pracuje jako nauczycielka. Początkowo strajkowała ona razem z pozostałymi nauczycielami. Teraz jednak zmieniła zdanie i opisuję strajk ze swojej perspektywy. Strajk (cyrk?) z perspektywy łamistrajka Jestem nauczycielem, który strajkował w tym tygodniu. Zapowiedziałam, że od najbliższego poniedziałku już nie będę. Pękłam – tak twierdzą moi współpracownicy. Ja jednak uważam, że kolokwialnie mówiąc „poszłam po rozum do głowy”. Wcale nie jest łatwo pisać te słowa, bo moja praca jest dla mnie najwspanialszą przygodą życia. Uwielbiam uczyć, to spełnienie moich marzeń. Aczkolwiek uważam, że warto napisać o tym, jak strajk odbieram z mojej perspektywy. Mam nadzieję, że ten tekst przeczytają Ci, którzy polską oświatę sprowadzają na bruk ośmieszenia. To jest ostatni moment, żeby zmienić swoją postawę. Mogłabym napisać więcej, jednak wiem, że niewielu nauczycieli przeczyta ten tekst. Mają zupełnie inne zajęcia – stroje a’ la krowy, twórczość (wątpliwą) muzyczną. Sic! Być może osób myślących podobnie jak ja, jest więcej. Większość milczy – bo co powiedzą koledzy? Właśnie…a co koledzy robią? Przebierają się za krowy, muczą, nagrywają żenujące piosenki. Strajk zaczyna przypominać karykaturę protestu. Nie mam poczucia humoru? Mam. I to bardzo duże. Ale między humorem a kompromitacją jest granica, i niestety w oczach dużej części społeczeństwa została przekroczona. Ośmieszamy się. Obecna forma strajku ociera się o żenadę. Szpalery nauczycieli buczących na kolegów z komisji egzaminacyjnych to blamaż w najwyższej jakości. Generalnie jestem przerażona, bo nie spodziewałam się takich zachowań ze strony pedagogów. Jeszcze niedawno, w związku ze styczniowymi wydarzeniami w Gdańsku, razem organizowaliśmy apele, spotkania przeciwko mowie nienawiści. Pytam: po co? Przecież były to puste słowa. Sami pokazujemy uczniom, że słowa takie jak „szacunek”, „tolerancja” to fikcja. Skoro po wejściu do szkoły, na „dzień dobry” słyszymy „łamistrajkom dziękujemy” i głośne buczenie, to chyba nie ma powodów denerwować się, gdy uczniowie po świętach zaczną zachowywać się podobnie? Czy udając krowę w miejscu pracy i publikując to w internecie mogłabym spojrzeć w oczy rodzicom podczas zebrań? Nie chciałabym mieć wychowawcy, który jest zdolny do takiego upodlenia. Pieniądze? Lepsze warunki? Mniej biurokracji? Jasne! Ale nie za wszelką cenę. Z tych samych powodów, dla których nie będę robić zdjęć przy wielkich plakatach przedstawiających te wdzięczne zwierzęta, nie będę np. biegać w negliżu w TV. Bo mam godność. Pedagodzy na pewno wiedzą, że młodzi ludzie w dużej mierze uczą się przez naśladownictwo. Dlaczego mam karać uczniów za niestosowny strój, który jest elementem oceny zachowania na półrocze? Przecież obecnie w miejscu pracy kadra paraduje w stroju krowy tudzież świni! W ostatnich dniach życie mnie zaskoczyło-myślałam, że od kilkunastu lat pracuję w placówce oświatowej. Jednak okazało się, że chyba pracuję … w oborze. Po prostu z poważnej sprawy urządza się wspomniany w tytule cyrk. Niestety taka jest prawda. Gorzka prawda. Okrzyknięta mianem „łamistrajka”. Zacytuj

dodano: 21:13, 13 kwietnia 2019 przez: Spalony

Slawomir chciał chyba wrzucić wladzom miasta. Bo teraz to chyba broni nauczycieli. Ale mu numer wycieli! Wstyd nauczyciele! Gdzie wasze powołanie? Zacytuj

dodano: 21:00, 13 kwietnia 2019 przez: x

Brawo Sławomir. Ktoś to raz, a dobrze wreszcie wyłożył. A dzieci nadal się nie uczą, czas ucieka i kolejny rocznik zostanie w tyle za innymi, bo nauczyciele poświęcaja się dla siebie samych. Zacytuj

dodano: 18:54, 13 kwietnia 2019 przez: Takich przywilejów nie ma nikt

Piszcie gdzie wasi nauczyciele byli na wycieczkach za granicą. Co chwilę słychać o wyjazdach tej, tamtej szkoły. W restauracjach to też stali goście. Podwyżki dostali, dostaną i strajkuja pierwszy raz w tak radykalny sposób. RODZICE OBUDZIĆ SIĘ PROSZĘ I EGZEKWOWAĆ PRACĘ OD NAUCZYCIELI. Zacytuj

dodano: 16:30, 13 kwietnia 2019 przez: Sławomir ma rację!

Uzupełniając pana wypowiedź dodam, że nauczyciele zasłaniają się KN, którą dostali w prezencie od Jaruzelskiego i spółki w 1982. Najbardziej przykry jest fakt, że zdecydowana większość ciał pedagogicznych, nie ma nawet pojęcia o treści zapisów zawartych w tym dokumencie !( Zacytuj

dodano: 11:35, 13 kwietnia 2019 przez: Bratanki

A w razie zagrożenia matur zawsze na pomoc można ściągnąć węgierskich pedagogów Zacytuj

dodano: 23:13, 11 kwietnia 2019 przez: zatroskany rodzic

Były zabory, nauczyciele uczyli, w czasie wojny też uczyli na tajnych kompletach, a w czasie pokoju, gdzie są podwyżki i będą kolejne zagwarantowane przez rząd ( jedyny rząd który realizuje program wyborczy ), wstyd, wstyd, wstyd......a poziom nauczenia: marny, oj marny.....korepetycje, korepetycje.....uczeń nie jest dobrem a zakładnikiem, tak autorytetu się nie buduje. Zacytuj

dodano: 19:29, 11 kwietnia 2019 przez: Sławomir

Nauczyciele są bardzo oburzeni kiedy mówi się, ze pracują jedynie 18 godz. w tygodniu . Uważają bowiem , że stwierdzenie to jest dla nich krzywdzące, ponieważ dodatkowo pracują w domu wykonując czynności zawodowe np. sprawdzają kartkówki oraz przygotowują się do lekcji . Poza tym muszą cięgle się dokształcać . Sumując ten dodatkowy czas pracy nauczyciele przekonują nas , że pracują o wiele więcej niż 18 godzin tygodniowo. Natomiast różnica pomiędzy nauczycielami a np. pracownikami korporacji , banków czy też innych zakładów tzw sektora prywatnego polega na tym , ze ci drudzy w tygodniu pracują minimum 40 godz. co absolutnie nie oznacza , ze na tym czas poświęcony pracy zawodowej im się kończy , ponieważ tak samo jak nauczyciele zabierają „papiery” do domu, ponieważ często w ustawowym czasie pracy po prostu się nie wyrabiają . Również tak jak nauczyciele muszą dokształcać się , przyswajać sobie ciągle zmieniające się przepisy, wytyczne, regulaminy, produkty , itd . Chcąc być konkurencyjni na rynku muszą również poszerzać i uzupełniać swoją wiedzę . Tak samo jak nauczyciele poddawani są stałemu stresowi wynikającemu z odpowiedzialności za podejmowane decyzje ( często wiąże się to z odpowiedzialnością finansową ) czy też z tzw „wyścigiem szczurów” ( zainteresowani wiedzą co to takiego ). Już chociażby na tym przykładzie widać jak bardzo czas pracy nauczycieli różni się od czasu pracy wymienionych grup zawodowych . Jest to kolejny, bardzo czuły punkt, o którym nauczyciele nawet nie chcą słyszeć. Próba zwiększenia czasu pracy z 18 godz. do 24 godz. tygodniowo działa na nauczycieli jak „płachta na byka” . Różnic pomiędzy wymienionymi grupami zawodowymi jest znacznie więcej . Ci drudzy np. nie mają tak długich wakacji czy ferii , nie mogą skorzystać w rocznego , płatnego urlopu na tzw podreperowanie zdrowia ( nauczyciele mogą trzy razy w ciągu swojej pracy zawodowej skorzystać z takiego przywileju ) , nie mogą również strajkować, ponieważ pewnie byłby to ich ostatni dzień w pracy ( już nie wspomnę nawet , że nie wszędzie jest komu ich bronić, ponieważ w wielu zakładach sektora prywatnego , korporacjach nie ma związków zawodowych ,nie ma nawet tworzonego funduszu socjalnego, z którego mogliby skorzystać ci najbardziej potrzebujący ). Oczywiście nie oznacza to , ze nauczycielom nie należą się podwyżki . Owszem tak ,ale nie wszystkim. Bez wątpienia tym najlepszym , tym których wydajność i jakość pracy można przełożyć na liczbę olimpijczyków , przyszłych studentów , etc . Obecnie w oświacie dochodzimy do absurdów . To trochę tak jakbyśmy płacili za wykonanie usługi wiedząc , ze jeśli chcemy być z niej zadowoleni to i tak musimy udać się do innego fachowca i zapłacić jeszcze raz. Dokładnie tak to wygląda kiedy posyłamy nasze dzieci do szkoły ale jak chcemy aby zdały egzamin , dostały się do gimnazjum, szkoły średniej, zdały maturę, dostały się na studia, etc to i tak musimy posłać dziecko na „korki” i jeszcze raz zapłacić. I na koniec to co mnie najbardziej rozbawiło . Otóż nauczyciele zamierzają zawiesić strajk na czas świąt. To może jeszcze niech zawieszają na czas urlopu, wakacji a potem na czas obiadu , kolacji itp. Wszak strajk to ciężka praca a przecież w czasie pracy odpoczynek się należy . Nauczyciele wiedzą to najlepiej ……. Zacytuj

dodano: 19:15, 11 kwietnia 2019 przez: prawda

Nauczyciele mylą kwotę brutto z kwotą netto. Nie liczą potrąconych kwot pochodnych na ZUS i podatek. Do tego miasto dopłaca jeszcze koszty pracodawcy i wychodzi to duża kwota, bo ponad 20%. Zarobki to prawda, tyle tylko, że nauczyciele myślą o kwocie do kieszeni. A tak nie ma. Od dochodów są podatki, które wszyscy płacą. I jeszcze jedno: TEN NIEDOBRY RZĄD DAŁ PODWYŻKI W 2018 ROKU NAUCZYCIELOM. SPÓJRZCIE W SWOJE PITY Z 2017 I 2018 ROKU I PORÓWNAJCIE. REFORMA W OŚWIACIE JEST KONIECZNA. DOSYĆ SZANTAŻY. Zacytuj

dodano: 10:05, 11 kwietnia 2019 przez: żadnych podwyżek

SKANDAL TO CO ROBIĄ NAUCZYCIELE! JAKIE TO POWOŁANIE I SŁUŻBA! Zacytuj

dodano: 14:57, 10 kwietnia 2019 przez: ciamajdan 2

Niech gogom totalna opozycja urządzi Wielkanoc w szkołach... już jeden ciamajdan mają za sobą... Zacytuj

dodano: 14:38, 10 kwietnia 2019 przez: Hahaha

Czy strajk nauczycieli w święta będzie? W słusznej sprawie przecież walczą i nie jest to strajk polityczny! Zacytuj

dodano: 13:55, 10 kwietnia 2019 przez: i już

zabrać nierobom i dać podwyżki a 500+ tylko dla pracujących!!! i problem rozwiązany ! Zacytuj

dodano: 11:59, 10 kwietnia 2019 przez: podatnik

Wymagam od rządu likwidacji katy nauczyciela, a od władz miasta braku zapłaty nauczycielom za strajk. Takie chyba też są ustalenia prawne RIO. Zacytuj

dodano: 19:59, 08 kwietnia 2019 przez: do:: do Kadrowa

500+ jest dla dzieci a te w normalnym państwie nie pracują. W normalnym to znaczy takim gdzie pseudo liberałowie nie wycisną ze społeczeństwa ostatniego tchnienia w imię dążenia ku bezmyślnemu globalizmowi oraz zaspokojenia własnej pazernośc. Zacytuj

dodano: 17:33, 08 kwietnia 2019 przez: kim oni są

To jest polityczny strajk. Należy zlikwidować kartę nauczyciela. Nauczyciel w Niemczech (tak lubicie powoływać się na Niemcy i UE) nie może strajkować. Jest urzędnikiem publicznym. Poniższe wyliczenia potwierdzają się, a dalsze pieniądze to niemoralne zasady. NIECH RZĄD NIE DA SIĘ ZŁAMAĆ. O TAKICH PEDAGOGACH, KTÓRZY PRZEZ OSTATNIE LATA SIEDZIELI CICHO, A TERAZ CHCĄ KASĘ NIE PATRZĄC NA DOBRO DZIECI NIE BĘDĘ NAWET PISAĆ. Ja bym wymienił ich z imienia i nazwiska. Nie wyobrażam sobie takiego przykładu dla młodzieży, że wszystko można strajkiem załatwić. Gdzie HONOR DRODZY PAŃSTWO? Zacytuj

dodano: 15:58, 08 kwietnia 2019 przez: Helena

Całkowicie pobieram @Lila. W Polsce mamy ok. 700 000 nauczycieli porównując z Niemcami ( większy kraj) gdzie jest ich 400 000 wynika , że nauczycieli jest za dużo . Ponadto przyglądając oświadczenia majątkowe dyrektorów szkół gminy i miasta Zamość to kwoty od 80 000 do 110 000 zł na rok . Wydaje się mnie,że żądanie tak wysokiej podwyżki ( 1000 zł netto) jest niemoralne . Jak rządzili kolesie z PO i PSL nauczyciele siedzieli cichutko bo był strach , że mogą zostać zwolnieni . Wszak to za ich rzadów likwidowano szkoły i zwalniano nauczycieli. Ten rząd stara się w miarę możliwości budżetowych dać pieniądze poszczególnym grupom "budżetówki". To co robi Broniarz - guru naszej inteligencji nauczycielskiej jest politycznym działaniem na rozwalenie rządu . Zacytuj

dodano: 11:35, 08 kwietnia 2019 przez: @ Lila

Zakładając, że jesteś nauczycielką, współczuję wszystkim tym, którzy mają do czynienia z tak roszczeniową i niekompetentną osobą. Jeżeli nie możesz podołać swoim obowiązkom opuść ten zawód i poszukaj bardziej intratnej posady. Musisz jednak wiedzieć, że oznacza to rezygnację z rozlicznych przywilejów,a co gorsze : 40 godzinny tydzień pracy i 26 dni urlopu. Ale jest jedno ALE! Czy znajdzie się jakikolwiek pracodawca, który zatrudni - jak wyraził się jeden z socjologów- " szantażystów spod znaku ZNP" ? Zacytuj

dodano: 08:53, 08 kwietnia 2019 przez: LiLa

Żenujące są te komentarze... 18 godzin nauczyciel UCZY w KLASIE. Później jeszcze:przygotowuje się do lekcji, sprawdza sprawdziany i klasówki - co najmniej 6 w semestrze (na jedną klasę, a ma ich np. historyk 9), organizuje akademie, apele, wycieczki (np. 3-dniowa wycieczka, kiedy pracuje 24 godz. non stop), zebrania i wywiadówki (zwykle po lekcjach, albo w sobotę), wielogodzinne Rady Pedagogiczne, szkoleniowe i klasyfikacyjne, wypełnia dziennik (elektroniczny i papierowy), po godzinach pisze meile do rodziców i uczniów. Rady szkoleniowe odbywają się zawsze w czasie ferii. Poza tym CAŁĘ ŻYCIE się dokształca, bo system uniwersytecki do wielu rzeczy nie przygotowuje.... I TO WSZYSTKO DLA WASZYCH DZIECI, KTÓRE UCZY, ALE TEŻ WYCHOWUJE, kiedy z domu niewiele wynoszą. Myślę, że powinniście Państwo głęboko się zastanowić, przed wyrażaniem takich krzywdzących nauczycieli opinii.... Zacytuj

dodano: 08:36, 08 kwietnia 2019 przez: Me

Lenie, jeszcze zakładników z dzieci i rodziców robią Zacytuj

dodano: 06:53, 08 kwietnia 2019 przez: Do przedmowcy

A inni to gorsi, którzy nie mają takich zakładników? I nie mogą tak szantażować? Zacytuj

dodano: 20:44, 07 kwietnia 2019 przez: robin

Krowa - 500 + , świnia 100+, a nauczyciel do gorszy? Zacytuj

dodano: 15:44, 07 kwietnia 2019 przez: do Kadrowa

Nie ma pracy, nie ma płacy. Jestem za! Zabrać 500+ niepracującym! Zacytuj

dodano: 11:48, 07 kwietnia 2019 przez: jata

do BB wakacje cały rok Zacytuj

dodano: 17:12, 06 kwietnia 2019 przez: Kadrowa

Nie ma pracy, nie ma płacy i niechaj sobie strajkują. Zacytuj

dodano: 19:05, 05 kwietnia 2019 przez: BB

co to za strajki nauczycieli a co z emerytami nie dość ,że 2 -m wakacji 2 tygodnie ferii wolne na Wielkanoc i jeszce mała a emeryt biedny gdzie ma strajkować okropność Zacytuj

dodano: 22:56, 04 kwietnia 2019 przez: mała

ok strajkują ci co pracują w budrzecie a co mamy powiedzieć co pracujemy u prywaciarza lub tak jak pracuję w starym szpitalu 3 lata do emerytury i najniższa krajowa oczywiście nie jestem pielęgniarką i co możemy sobie postrajkować no nie więc ci co mogą wyciągnąć od państwa to ciągną Zacytuj

dodano: 11:52, 04 kwietnia 2019 przez: Zła

Chcą podwyżek,a nic nie robią tylko męczą dzieci. Odbebnia swoje i zadowoleni,a rodzice muszą nadrabiać z dziećmi materiały żeby cokolwiek umiały. Robią non stop sprawdziany,kartkówki i tak dzień w dzień. Dzieci nie mają odpoczynku,są zmęczone nauką,nie chcą chodzić do szkoły. Emeryci i renciści dostali tylko ok 70 zl podwyżki i nie płaczą (chociaż ewidentnie za mało) no ale żeby nauczyciele żadali aż tyle to to jest nie normalne.... za co??? Zacytuj

dodano: 16:18, 01 kwietnia 2019 przez: do Zla

Dostalas 500+ to bierz urlop i z nimi siedź Zacytuj

dodano: 22:20, 31 marca 2019 przez: Zla

Strajk strajkiem a gdzie sa w tym wszystkim niewinne dzieci? Czego nauczyciele .nie byli tak cwani i nie protestowali jak PO rzadzilo przez tyle lat? Ja mama dzieci w szkole podstawowej ciezko pracujaca fizycznie pytam sie nauczycieli czemu moje dzieci maja cierpiec z tego ze wam wiecznie malo? Nie oszukujmy sie bo hasla ze nauczyciel zarabia mniej niz kasjera w markecie sa tak wyssane z palca ze glowa mala! Zacytuj

dodano: 10:11, 31 marca 2019 przez: Belferstwo

Dać "bogom edukacji" podwyżki, ale pod warunkami: 1/ rezygnacja z karty nauczyciela ; 2/ 40 godzinny tydzień pracy; 3/ korepetycje zgłoszone do "skarbówki" i opodatkowane ;) Zacytuj

dodano: 09:50, 31 marca 2019 przez: to słychać

płaczący radny niech dołoży ze swoich oszczędności zgromadzonych z biednej, nauczycielskiej pensji Zacytuj

dodano: 17:41, 30 marca 2019 przez: to widać

Strajki i żądania. Wszyscy chcą uzyskać jak najszybciej i jak najwięcej dla siebie. Ale kto na to zarobi? Na razie wystarcza. Ale co będzie jak kasa będzie pusta i nie będzie z czego dać. Budżet nie jest gumowy. Jedni dostaną, a drudzy nie. Co nastąpi ? . Czy zacznie się "zabawa". Zacytuj