O saperach ze zgrupowania bojowego Bravo - Afganistan
dodano: 08.06.2011
Saper – to słowo zazwyczaj kojarzy się jednoznacznie. Mało kto wie czym tak naprawdę zajmują się polscy specjaliści w tej dziedzinie w Afganistanie. Skupiający się w grupy inżynieryjnej (GI) zgrupowania bojowego Bravo (ZB B) żołnierze dbają przede wszystkim o bezpieczeństwo.
Kiedy w Polsce jest godzina 4 rano saperzy w bazie Warrior przygotowują się do wykonywania zadań, a niejednokrotnie wracają po nocnym patrolu. Są oni integralną częścią każdego zespołu wyjeżdżającego poza bramę. Pierwsi zawsze sprawdzają podejrzane miejsca, w których mogą być podłożone improwizowane ładunki wybuchowe IED (z ang. Improvised Explosive Device). Od ich intuicji, wyszkolenia i doświadczenia niejednokrotnie zależy powodzenie danej operacji. „Nasza służba jest bardzo odpowiedzialna. Niejednokrotnie spoczywa na nas ciężar odpowiedzialności za pozostałych członków patrolu. To wielkie brzemię, ale w momencie wykonywania obowiązków staramy się o tym nie myśleć. Wyłączamy się na świat zewnętrzny i skupiamy swoją uwagę na wykonaniu zadania,” opowiada dowódca GI kpt. Paweł Maruwka.
Największym zagrożeniem dla saperów jest sprawdzanie i rozpoznanie miejsc niebezpiecznych oraz tzw. „historycznych”, w których mogą być ustawione lub znajdowały się kiedyś IED. „Niewątpliwym wyzwaniem są miny pułapki, które napotykamy na co dzień. Ich budowa ograniczona jest tylko pomysłem tego, który je buduje i ustawia. Zdarza się, że to właśnie saper jest celem dla rebeliantów ze względu na charakter pracy jaki wykonuje,” opowiada dowódca plutonu rozminowania por. Piotr Grada.
Od początku IX zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie saperzy ZBB wykonali 148 patroli bojowych i operacji. Do tej pory zneutralizowali lub 12 x IED, 2 x bomby, 17 x pocisków artyleryjskich, 2 x miny, 12 x granatów ręcznych, kilkadziesiąt kilogramów materiałów wybuchowych domowej produkcji przeszukaliśmy oraz kilka stanowisk ogniowych Talibów.
Choć niektórym mogłoby się wydawać, że saperzy to tylko miny i wysadzanie to zakres ich pracy i obowiązków jest znacznie szerszy. Kolosalną pracę wykonują żołnierze z plutonu inżynieryjnego. „Uzbrojeni” w spycharko-ładowarkę SŁ-34, koparkę samochodową k-407C oraz w dwie maszyny UMI, zbudowali dotychczas dwa przepusty, udrożnili 400 mb cieków wodnych, zbudowali 100 mb umocnień tzw. Hesco i odbudowali dwa stanowiska ogniowe dla transporterów Rosomak. „Ponadto przygotowywaliśmy teren pod dalszą rozbudowę bazy o powierzchni około 2ha, jak również wykonywaliśmy prace budowlane w okolicach pasa startowego dla śmigłowców” wylicza dowódca plutonu inżynieryjnego st. chor. Artura Zbruka
Załogę saperów z Warrior uzupełniają jeszcze dwa czteronogi – Rum i Max. Najwierniejsi przyjaciele człowieka zajmują się przede wszystkim wykrywaniem materiałów wybuchowych. „Specjalny trening, który przeszły przed wylotem do Afganistanu pozwala im rozpoznać aż 14 rodzajów niebezpiecznych ładunków” oświadczył przewodnik Ruma st. kpr. Andrzej Matuk. Niemniej jednak psy znacznie mocniej przyczyniają się do bezpieczeństwa. „Czasami ciężko nam rozpoznać zamiary innych ludzi, a psy intuicyjnie wyczuwają złe intencje człowieka. To wielka pomoc i wsparcie podczas patroli pieszych i przeszukań” stwierdził st. kpr. Piotr Wilk, który opiekuje się Maxem. Razem, na co dzień służą w 2. Brygadzie Saperów w Kazuniu.
Grupę Inżynieryjna ZBB tworzy 40 żołnierzy z 1. Brzeskiej Brygady Saperów. W bazie Warrior oprócz saperów stacjonują główne siły zgrupowania wywodzące się przede wszystkim z 1. batalionu piechoty zmotoryzowanej Ziemi Rzeszowskiej z 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej wchodzącej w skład „Czarnej Dywizji”.
Tekst: mjr Szczepan GŁUSZCZAK
Aktualności
więcej-
Dzień Zamojski Festiwalu Stolica Języka Polskiego
- Obywatel Uzbekistanu za organizowanie nielegalnej migracji został wydalony z Polski
- Zlikwidowaliśmy nielegalną uprawę konopi indyjskich
- Nietrzeźwy, bez uprawnień, pasów bezpieczeństwa i badań technicznych pojazdu. 49-latek wpadł, bo przekroczył prędkość
- XXIII Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny "Eurofolk - Zamość 2026"
- Ulica Literacka 2026
- Wakacje Małych Podróżników – 3 dni pełne przygód!
- Policyjny pościg za nastolatkami bez uprawnień na crossach na DW-846
Komentowane Aktualności
- Ulica Literacka 2026 (1)
- Dwa razy więcej drzew na Rynku Wielkim (1)
- Szturm Twierdzy Zamość 2026 (1)
- Meta 10. Charytatywnego Rajdu Koguta w Zamościu! (1)
- Spotkanie z Ministrem Sprawiedliwości W. Żurkiem (4)
- Zbiórka elektroodpadów w Zamościu (1)
- Nowe elektryczne autobusy MAN oficjalnie przekazane w Zamościu (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXIX sesja Rady Miasta Zamość (217)
- Dziękuję i życzę (1685)
- Mandat 1000 zł i 10 punktów dla 39-latki (2)
- Umowa na budowę PSZOK w Zamościu podpisana (12)
- 90-latek wjechał w tył toyoty (2)
- Ponad 80 milionów złotych z KPO na rozwój medycyny i cyfryzację (11)
- Tragiczny finał zabawy nad wodą. 22-latek utonął w Zamościu (4)
- Dziękuję i życzę (1685)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Wypadek na hulajnodze elektrycznej w Krasnymstawie
dodano: 03.07.2026Policjanci pracowali na miejscu zdarzenia drogowego z udziałem hulajnogi elektrycznej, do którego doszło 2 lipca w Krasnymstawie. Pojazdem kierował 20-latek. W pewnym momencie mężczyzna stracił panowanie nad hulajnogą i przewrócił się na pobocze. Z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.
Zobacz materiałTymczasowy areszt dla 55-letniego obywatela Ukrainy za śmiertelne potrącenie pieszego i ucieczkę z miejsca wypadku
dodano: 15.06.2026Sąd zastosował tymczasowy areszt na 3 miesiące wobec 55-letniego obywatela Ukrainy, który w piątek na oznakowanym przejściu dla pieszych w Lublinie potrącił 68-latka. Auto zatrzymało się dopiero kilkaset metrów za przejściem, a kierujący wraz z dwoma pasażerami – 39-letnim obywatelem Ukrainy i 38-letnim obywatelem Rosji uciekli z miejsca wypadku nie udzielając pomocy poszkodowanemu. Pieszy zmarł w szpitalu. W pobliżu miejsca wypadku został zatrzymany 39-latek. Dwaj pozostali zostali zatrzymani w Bełżycach w wyniku intensywnych czynności policjantów. Wszyscy w chwili zatrzymania byli nietrzeźwi - mieli od 1 do 2,5 promila alkoholu w organizmie. 55-latkowi grozi kara nawet do 20 lat więzienia.
Zobacz materiałCo nas różni? - spotkanie przy kawie
dodano: 16.06.2026Zapraszamy Państwa na spotkanie – rozmowę o tym co nas różni w kontekście hasła 51. Zamojskiego Lata Teatralnego, czyli: JEST PÓŹNO.
Zobacz materiałNiezatrzymanie się przed znakiem „STOP” początkiem problemów 32-latka
dodano: 13.07.202632-latek zwrócił uwagę policjantów, gdy jadąc motocyklem nie zastosował się do znaku „STOP”. Podczas kontroli okazało się, że nie jest to jego jedyne przewinienie. Mężczyzna w organizmie miał blisko 1,5 promila alkoholu. Apelujemy o trzeźwość za kierownicą i jazdę zgodną z obowiązującymi przepisami.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)