zamosc.tv

Administracja w pigułce

dodano: 27.09.2011

Jak zarządzać danym regionem, aby dobrze się rozwijał oraz jak współpracować z policją i strażą pożarną - tego m.in. dowiedziało się siedmiu przedstawicieli afgańskich władz, którzy we wrześniu odwiedzili Polskę.
- Ministerstwo Spraw Zagranicznych dysponuje funduszem na podróże studyjne do Polski dla przedstawicieli administracji i instytucji zagranicznych – mówi podpułkownik Cezary Kiszkowiak, szef PRT (Zespół Odbudowy Prowincji). – Doskonale wiemy, jak cenne są takie wyjazdy, zwłaszcza w Afganistanie, gdzie administracja dopiero raczkuje.
- Głównym celem tego wyjazdu było szkolenie administracyjne – dodaje Edyta Górlicka, specjalistka w tej dziedzinie z zespołu PRT. - Odbyło się ono w województwie lubuskim. Zorganizowanie tego przedsięwzięcia było możliwe dzięki współpracy PRT i polskiej Ambasady w Kabulu. – To ambasador Maciej Lang wystąpił z wnioskiem do ministerstwa – dodaje podpułkownik Kiszkowiak. – Wspólnie udało się nam zorganizować podróż do Polski dla siedmiu przedstawicieli władz z prowincji Ghazni.
Wśród nich byli subgubrenatorzy trzech dystryktów, burmistrz i szef departamentu zarządzania kryzysowego miasta Ghazni, a także szef administracji z Kabulu. – Nie są to wszyscy przedstawiciele lokalnych władz z prowincji Ghazni – mówi Edyta Górlicka. – Zostali oni wybrani, ponieważ podległe im regiony najlepiej się rozwijają. Widać ich zaangażowanie w prace na rzecz społeczności i kraju. Mamy nadzieję, że po powrocie będą jeszcze bardziej zmotywowani do dalszego działania.

Foto: archiwum PRT

W Polsce całym zabezpieczeniem organizacyjnym, tj. umówieniem spotkań i wizyt oraz opieką nad gośćmi zajęli się żołnierze 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej dowodzonej przez gen. dyw. Mirosława Różańskiego. Goście mieli także okazję zobaczyć podległe dywizji jednostki i spotkać żołnierzy, którzy służyli w Afganistanie.
- Przede wszystkim poznali strukturę i zadania władz samorządowych i państwowych od najniższego szczebla, czyli sołtysa, po najwyższe, czyli burmistrza i wojewodę – mówi podpułkownik Kiszkowiak. – W Afganistanie lokalne władze, nie mają wzorców jak zarządzać dystryktem, czy miastem, które mogliby naśladować. Dlatego my postanowiliśmy im je pokazać.
- Dla nas ten wyjazd to ogromne doświadczenie – mówi Said Abdul Basir Noory, burmistrz miasta Ghazni. – Bardzo dużo się tu nauczyliśmy. Mam nadzieję, że kiedyś w Afganistanie równie dobrze jak w Polsce będzie funkcjonowała administracja.
Wyjazd obejmował nie tylko szkolenie administracyjne. Zaproszeni Afgańczycy mieli okazję m.in. zobaczyć jak funkcjonuje komenda policji, straż pożarna, a także dowiedzieli się jak monitorować i przeciwdziałać ewentualnym zagrożeniom i katastrofom.
- W tym celu zaplanowaliśmy spotkanie w centrum zarządzania kryzysowego w urzędzie wojewódzkim – mówi specjalistka. – To bardzo ważne, aby władze każdego szczebla w przypadku powodzi, suszy, czy lawin współpracowały ze sobą. Jest ono tym bardziej cenne, że na początku września w bazie w Ghazni zakończyło się szkolenie z zarządzania kryzysowego dla przedstawicieli departamentów urzędu miasta oraz strażaków.
W ramach projektów PRT w mieście budowana jest m.in. oczyszczalnia ścieków i składowisko odpadów. – Podobne obiekty nasi goście zobaczyli w Polsce – mówi podpułkownik Kiszkowiak. – Chcemy nie tylko zakończyć inwestycje, ale również pokazać jak nimi efektywnie zarządzać.
- A także jakie przynoszą efekty dla mieszkańców i środowiska – dodaje Edyta Górlicka.
Oprócz wiedzy przedstawiciele władz afgańskich przywieźli także wspomnienia. – Polska to bardzo piękny kraj, pełen możliwości – mówi burmistrz Said Abdul Basir Noory Khalid. – Wierzę, że w Afganistanie w końcu zapanuje pokój i będzie podobnie.
Tekst: Magdalena Pilor

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.