zamosc.tv

Psia służba

dodano: 30.09.2011

Nie noszą munduru, ale pracują ciężko każdego dnia – wojskowe psy szkolone do wykrywania ładunków wybuchowych.
Champion i Iwo, pracują na co dzień w żandarmerii. Iwo wraz ze swym przewodnikiem plutonowym Andrzejem Kowalewskim w Oddziale Specjalnym Żandarmerii w Warszawie, a Champion ze starszym sierżantem Tomaszem Górskim w Wydziale Żandarmerii w Lublinie. W Afganistanie są już od pół roku.
Każdy poranek to dla nich dyżur spędzony na sprawdzaniu wszystkich wjeżdżających do bazy Ghazni pojazdów. Dokładnie obwąchują każdy samochód a gdy znajdą ślady substancji wybuchowych sygnalizują to przewodnikowi. Zgodnie z przepisami każdy pies pracuje maksymalnie dwie godziny, odpoczywa i znów wraca do pracy. Razem ze swoimi opiekunami Iwo i Champion wyjeżdżają także na patrole.
Dotąd wojskowe psy w Ghazni wolny czas spędzały głównie w drewnianej chacie, w której mieszkają. Od niedawna mogą bawić się i uczyć na nowo zbudowanym wybiegu. Dzięki inicjatywie st. sierż. Tomasza Górskiego i pomocy plut. Andrzeja Kowalewskiego w bazie powstał specjalistyczny wybieg dla psów.
Żandarmi własnoręcznie zbudowali wybieg, na którym znalazła się między innymi specjalistyczna ścianka z otworami, w których przewodnik ukrywa próbki zapachów.

Foto: archiwum PKW

- Dla psa praca jest formą zabawy. Trzeba go tak prowadzić, żeby nigdy nie stracił pasji – wyjaśnia starszy sierżant Górski. Jego Champion, jak na labradora przystało jest psem żywiołowym i zawsze gotowym do pracy.
Budowa wybiegu w bazie wojskowej to niełatwa sprawa. Każdą przeszkodę st. sierż. Górski i plut. Kowalewski dokładnie mierzyli i budowali dokładnie zgodnie z instrukcją, regulującą kwestię szkolenia psów. Ponieważ jednak powstał w strefie wojennej, wybieg musi być zabezpieczony na wypadek ataku rakietowego. Dlatego prócz ścianki zapachowej, tunelu i innych przeszkód na ogrodzonym terenie stanął też schron.
- Pracy było dużo, ale było warto, choćby po to by zobaczyć radość z jaką psy tutaj przychodzą – mówi plut. Kowalewski, przewodnik Iwa. Dwaj żandarmi wraz ze swoimi podopiecznymi za kilka tygodni wracają do kraju, wybieg pozostanie dla kolejnych psów.

 

 

 

Katarzyna Maćkowska

Oceń news:
Udostępnij na:

Dodaj komentarz

Podpis / Pseudonim

Treść komentarza

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Prosimy o kulturalną dyskusję. Cały regulamin tutaj.