Jak dobrze mieć sąsiada
dodano: 06.11.2012
Po latach życia w odosobnieniu Polacy znów zaczynają doceniać zalety posiadania sąsiada. Z osobami z najbliższego otoczenia żyjemy w zgodzie, rzadko popadamy w konflikty, chętnie pożyczamy sobie sól czy cukier jednak nie chcemy mieć za ścianą muzyka i pary głośno uprawiającej miłość – wynika z badania serwisu Tablica.pl, wykonanego przez TNS Polska.
O tym, jak dobrze mieć sąsiada ponad czterdzieści lat temu śpiewały Alibabki, a telewizyjny serial „Dom” był odbiciem rodzinnych stosunków panujących na większości polskich osiedli. Niestety na przestrzeni lat sąsiedzkie relacje ulegały stopniowemu ochłodzeniu, doprowadzając do tego, że mieszkańcy, głównie dużych miast i osiedli z wielkiej płyty, byli obcymi sobie ludźmi. Sytuacja nasiliła się jeszcze bardziej po 1989 roku, kiedy w pogoni za karierą, awansem i podwyżką większość czasu zaczęto spędzać w pracy, a mieszkanie pełniło jedynie funkcję sypialni. Tym ciekawsze wydają się wyniki badania TNS Polska na zlecenie serwisu Tablica.pl, które pokazują, że coraz wyraźniejsza staje się tendencja do zacieśniania więzi z osobami z najbliższego otoczenia.
Okazuje się, że większość Polaków, pozostaje ze swoimi sąsiadami w dobrych relacjach – 62 proc. ankietowanych odpowiedziało, że żyją ze sobą w zgodzie, składają sobie świąteczne życzenia i chętnie pożyczają przysłowiowy cukier. Z drugiej strony 41 proc. badanych, zwłaszcza w wieku od 20 do 29 lat, poprzestaje jedynie na wymianie grzecznościowego „dzień dobry”. Za to niemal co piąty Polak (18 proc.) wśród swoich sąsiadów ma przyjaciół, których często odwiedza i zaprasza na uroczystości rodzinne. Inne typy relacji zdarzają się rzadziej – dla 4 proc. badanych sąsiedzi są obojętni, 3 proc. unika się wzajemnie i działa sobie na nerwy, a co setna osoba (1 proc.) wśród sąsiadów ma wrogów, z którymi wchodzi w spory i kłóci się.
- Utarło się przekonanie, że w dzisiejszych czasach stosunki z sąsiadami nie są w najlepszej kondycji, dlatego postanowiliśmy sprawdzić ile w tym twierdzeniu jest prawdy – mówi Przemysław Klemczak z serwisu Tablica.pl, który zlecił przeprowadzenie badań przez TNS Polska. – Odpowiedzi ankietowanych dowiodły, że Polacy zaczynają przełamywać barierę nieufności i powoli wracają do znanych wzorców zachowań: chętniej przebywają w towarzystwie sąsiadów, powierzają im opiekę nad swoim dobytkiem lub zwyczajnym uśmiechem okazują sobie sympatię – dodaje.
Badania potwierdziły jednak regułę, że najrzadziej kontakty z sąsiadami nawiązują mieszkańcy dużych miast. Mieszkańcy wsi, a więc osoby funkcjonujące w mniejszych i mniej anonimowych społecznościach, są bardziej skłonni do tego, by z sąsiadami się przyjaźnić (23 proc.) i żyć w zgodzie (73 proc.), rzadziej natomiast ich kontakty są wyłącznie grzecznościowe (28 proc.). Z kolei mieszkańcy miast powyżej 500 tys. mieszkańców są bardziej zdystansowani w stosunku do osób żyjących za ścianą – połowa badanych osób przyznała, że poprzestaje na zwyczajowym „dzień dobry”, ale nie jest skonfliktowana z sąsiadami i utrzymuje z nimi dobre relacje (49 proc.). Tylko 10 proc. z nich regularnie się odwiedza i przyjaźni.
Dobry sąsiad to skarb
Przed laty sąsiedzi byli jak rodzina. Spotykali się ze sobą, pomagali sobie nawzajem, pożyczali cukier czy oglądali wspólnie telewizję u sąsiada, który jako pierwszy dorobił się odbiornika. I chociaż w dzisiejszych czasach znacznie łatwiej podtrzymywać społeczne więzi przed monitorem komputera, to coraz więcej osób zaczyna dostrzegać zalety posiadania zaufanej osoby w miejscu swojego zamieszkania.
A kiedy najczęściej pukamy do drzwi naszego sąsiada? Jak wynika z badania TNS Polska dla serwisu Tablica.pl, zdecydowanie najczęściej Polakom zdarza się korzystać z „sąsiedzkich pożyczek” – młotek, sól czy cukier albo inną brakującą rzecz pożyczyło 57 proc. respondentów. Z kolei 30 proc. korzysta z uprzejmości sąsiadów, gdy wyjeżdża poza dom – wtedy pod ich opiekę trafiają mieszkania i obowiązki takie jak podlewanie kwiatów, czy karmienie rybek. 14 proc. osób z sąsiadami urządziło grilla i prawie tyle samo (13 proc.) wspólnie działa na rzecz wprowadzania zmian w funkcjonowaniu osiedla. Dawniej sąsiada poznawało się dopiero wtedy, kiedy zalał nam sufit, obecnie nowi mieszkańcy chętnie przenoszą na polski grunt zachodnią tradycję i przynoszą na powitanie ciasto lub organizują „parapetówkę” (6 proc.).
Z drugiej strony medalu, mamy osoby, które nie tylko nie chcą utrzymywać dobrych relacji z sąsiadami ale nawet starają się uprzykrzyć im życie. Wśród badanych znalazło się 6 proc. osób, które
ma sąsiadów urządzających w środku tygodnia głośne imprezy trwające do rana, 4 proc. respondentów może się poskarżyć na wścibskie zachowania i niechciane wizyty, a 2 proc. osób miało nieprzyjemności na Policji związane z sąsiedzkim donosem. W końcu co setny badany (1 proc.) może narzekać na złe zachowania sąsiadów parkujących samochody (np. zastawianie wjazdu na posesję).
Jak się zatem okazuje, większość ludzi dąży do życia w życzliwości i zgodzie. Zmiany jakie zachodzą w naszym społeczeństwie widać też na przykładzie Europejskiego Dnia Sąsiadów i wielu innych podobnych inicjatyw. – Wyniki badań nie są dla nas zaskoczeniem. Organizując od kilku lat Gdańskie Dni Sąsiadów, zauważyliśmy, że sąsiedzi i sąsiadki znają się, lubią i chcą integrować. Świadczy o tym fakt, że w zeszłorocznym organizowanym przez nas wydarzeniu wzięło udział 20 tysięcy gdańszczan i gdańszczanek, którzy według własnego pomysłu zorganizowali 90 spotkań w 25 dzielnicach – mówi Ania Urbańczyk, koordynatorka Gdańskich Dni Sąsiadów z Instytutu Kultury Miejskiej.
Potrzebę pielęgnowania dobrych sąsiedzkich relacji zauważyli już nawet deweloperzy, którzy coraz częściej budują małe, kameralne osiedla, na których starają się zapewnić warunki sprzyjające przyjaznej atmosferze. I tak osiedlach powstają miejsca przeznaczone do wypoczynku oraz kluby, dzięki którym mieszkańcy mogą brać aktywny udział w życiu lokalnej społeczności.
Muzycy i kochankowie niemile widziani
Relacje między sąsiadami od zawsze wzbudzały emocje, wystarczy wymienić bohaterów animowanego czeskiego serialu Pat i Mat czy postacie z naszego rodzimego podwórka, Kargula i Pawlaka. Z takich sąsiadów można się śmiać, jednak czy ktoś chciałby mieć ich za ścianą? Polacy zapytani o to z kim nie chcieliby mieszkać po sąsiedzku, najczęściej wskazywali muzyka (19 proc.) i parę kochanków głośno uprawiających miłość (17 proc.), 12 proc osób nie życzyłoby sobie polityka oraz studentów. 9 proc. badanych nie byłoby zadowolonych z rodziny wielodzietnej, 8 proc. nie zniosłoby majsterkowicza, 7 proc. starszej osoby, 5 proc. młodego małżeństwa a 2 proc. singla. Warto przy tym zauważyć, że aż 45 proc. respondentów udzieliło odpowiedzi „trudno powiedzieć”. Oznacza to, że wiele osób tak naprawdę nie ma zasadniczych uprzedzeń w kwestii tego, kto miałby być ich sąsiadem.
Co ciekawe kobietom bardziej niż mężczyznom przeszkadzałyby pary głośno uprawiające miłość (22 proc. w porównaniu do 11 proc.). Również najstarsi respondenci (w wieku 60 lat i więcej) mieliby w tej kwestii większe zastrzeżenia (22 proc.). Za to osoby młodsze w większym stopniu niż pozostałe grupy zniechęcone byłyby do polityka – 19 proc. nastolatków nie chciałoby takiej osoby za sąsiada. W końcu mieszkańcy największych miast (500 tys.+) częściej otwarcie mówią o swoich sąsiedzkich preferencjach (a raczej ich braku) – w większym stopniu niż pozostałe grupy nie życzyliby sobie za ścianą muzyków (26 proc. ), studentów (20 proc.), majsterkowiczów (18 proc.) oraz rodzin z kilkorgiem dzieci (15 proc.). Takim wynikom nietrudno się dziwić – w bloku lub kamienicy głośny sąsiad to coś znacznie bardziej uciążliwego niż towarzystwo hałasujące na sąsiedniej działce.
Agata Majchrzak
Aktualności
więcej-
Będzie bezpieczne przejście przy ul. Sadowej. Zamość ma na to pieniądze
- Nowe boisko przy SP nr 3 już gotowe
- Pijany wandal zniszczył róże przy ul. Piłsudskiego
- Motoserce
- Ogólnopolski konkurs ku czci św. Maksymiliana Kolbego
- Jeszcze więcej atrakcji nad zalewem w Zamościu
- Coraz więcej Centrów Krwi kończy rok ze stratą finansową – czy zmiany MZ będą wystarczające?
- Nowy dyrektor w UM Zamość. Wraca tu po kilku latach
Komentowane Aktualności
- 82. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego w Zamościu (1)
- Charytatywny koncert na Rynku Wielkim. Wszyscy gramy dla Dominiki (3)
- Komunikat - utrudnienia w parkowaniu przed budynkiem Starostwa Powiatowego w Zamościu (2)
- Ulica Literacka 2026 (1)
- Obywatel Uzbekistanu za organizowanie nielegalnej migracji został wydalony z Polski (1)
- Ulica Literacka 2026 (1)
- Dwa razy więcej drzew na Rynku Wielkim (1)
- Media bez wyboru (72)
- Stanowisko KMP Zamość dotyczące ,,pewnego artykułu" (36)
- Stanowczy sprzeciw (34)
- Nowe zasady bezpieczeństwa (32)
- Po 27 latach pracy ze stanowiskiem rozstał się dr hab. n. med. Andrzej Kleinrok (28)
- Licznik długu miasta Zamościa na schodach ratusza (27)
- 1163 nowe przypadki zakażenia koronawirusem na terenie województwa lubelskiego (23)
Komentowane TV
- XXIX sesja Rady Miasta Zamość (717)
- Pięć osób w szpitalu (9)
- Potrącenie seniorki na pasach (2)
- Pijany kierowca audi doprowadził do czołowego zderzenia w Jatutowie. Miał ponad 2 promile (1)
- Zderzenie mercedesa z volvo na Lipskiej (1)
- Dziękuję i życzę (1686)
- Święto Policji w Zamościu (3)
- Dziękuję i życzę (1686)
- LXX Sesja Rada Miasta Zamość (1013)
- VI Sesja Rady Miasta Zamość (1007)
- IV Sesja Rady Miasta Zamość (990)
- XII Sesja Rada Miasta Zamość (884)
- X Sesja Rada Miasta Zamość (883)
- Michał Zawiślak kandydatem na wójta (802)
Inne informacje
Zderzenie Opla z rowerzystą zarejestrował miejski monitoring
dodano: 27.07.2026Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w sobotę na jednym ze skrzyżowań w Tomaszowie Lubelskim. 37-letni rowerzysta został potrącony przez skręcającego w prawo Opla. Wstępne ustalenia wskazują, że to kierujący jednośladem nie zachował należytej ostrożności podczas wyprzedzania osobówki. Rowerzysta trafił do szpitala. Na szczęście nie doznał poważnych obrażeń. Całe zdarzenie zarejestrowała kamera miejskiego monitoringu.
Zobacz materiałRekrutacja do 3 Zamojskiego batalionu zmechanizowanego
dodano: 28.07.2026Zapraszamy wszystkich chętnych, którzy chcą zostać żołnierzami zawodowymi w korpusie szeregowych zawodowych na rekrutację do 3 Zamojskiego batalionu zmechanizowanego.
Zobacz materiałWakacje z Wojskiem 3
dodano: 20.07.2026Wojskowe Centrum Rekrutacji w Zamościu zaprasza do udziału w kolejnej edycji programu „Wakacje z wojskiem 3” - dobrowolnego, bezpłatnego szkolenia wojskowego skierowanego przede wszystkim do młodych osób, które chcą aktywnie i wartościowo spędzić część wakacji, zdobyć nowe doświadczenia oraz sprawdzić się w wymagających, ale niezwykle ciekawych warunkach służby wojskowej.
Zobacz materiałMarihuana w przesyłkach kurierskich
dodano: 12.07.2026• Funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej i zamojskiej Policji ujawnili blisko 2,3 kg marihuany. • Szacunkowa wartość rynkowa zabezpieczonego towaru to ok. 115 tys. zł. • Sprawa została przekazana Policji.
Zobacz materiał
Wasze komentarze (0)